Badacze Uniwersytetu Wileńskiego opracowali nową metodę robienia badań na COVID-19

Naukowcy Uniwersytetu Wileńskiego (VU) opracowali nową metodę robienia testów na COVID-19. Metoda sprawia, że czas badań skraca się o połowę.

BNS
Badacze Uniwersytetu Wileńskiego opracowali nową metodę robienia badań na COVID-19

Fot. Fernando Zhiminaicela/Pixabay

„Naszym celem było opracowanie zestawu do wykrywania kwasów nukleinowych w koronawirusie i innych wirusach, który umożliwiłby wykrywanie patogenów bezpośrednio z próbki bez dodatkowego przetwarzania. Praca ta została pomyślnie zakończona – opracowano specjalny zestaw do wykrywania, który ma pomóc w identyfikacji unikalnych zastosowań określonych genów” – czytamy w oświadczeniu profesora Algirdasa Utkusa.

Aktualnym złotym standardem w diagnozowaniu Covid-19 na całym świecie jest test reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), kiedy zostaje pobrana próbka z nosogardzieli i jest wyszukiwane wirusowe RNA.

Według profesora, terminowy test PCR jest dokładny, ale jego wyniki można uzyskać po sześciu godzinach, a nawet dniu, ponieważ wymaga on prac przygotowawczych. Metoda opracowana przez badaczy VU może skrócić o połowę czas badań.

W przeciwieństwie do metody PCR, w badaniu nie wykorzystuje się próbki z nosogardzieli, ale krwi, moczu lub kału.

Zasada działania nowej metody jest podobna do obecnych testów, ponieważ obejmuje również badania genetyczne, które pozwalają na wiarygodną identyfikację COVID-19.

Jeśli metoda dobrze „zadziała w warunkach operacyjnych”, mogłaby zostać opatentowana i wprowadzona do użytku w marcu lub kwietniu.

PODCASTY I GALERIE