Uczniowie JP2 w projekcie ,,Wilno, Lublin, Lwów – historia, edukacja, kultura”

Na Radarze Wileńskim mamy wiadomość od Diany Zdanavičiūtė i Martiny Jarmałkowicz.

Uczniowie JP2 w projekcie ,,Wilno, Lublin, Lwów – historia, edukacja, kultura”

Odkrywanie i poznawanie wspólnej historii Litwy, Polski i Ukrainy, w przeszłości potężnego państwa europejskiego, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, jest niezwykle fascynujące, wręcz ekscytujące. Tygiel narodowościowy, językowy, religijny przyciąga i zaskakuje swoją różnorodnością, a jednocześnie pewnym, na pierwszy rzut oka niezauważalnym, podobieństwem.

Wielu emocji doświadczyli uczniowie Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, uczestniczący w projekcie „Wilno, Lublin, Lwów – historia, edukacja, kultura“. Wyjazd edukacyjny do Lublina i Lwowa stał się możliwy dzięki Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie“ oraz Senatowi Rzeczypospolitej Polskiej, który, w ramach sprawowania opieki nad Polonią i Polakami za granicą, przeznaczył pieniądze na realizację projektu. Naszym celem było dotarcie do nieznanych nam dotąd miejsc w Polsce i na Kresach Wschodnich dawnej Rzeczypospolitej.

Udział w projekcie edukacyjnym „Wilno, Lublin, Lwów – historia, kultura, edukacja“ zmotywował młodzież, by poznać ważne obiekty historyczne, dostrzec podobieństwa i różnice pomiędzy Lublinem, Lwowem i Wilnem. 26 października 2018 r. uczniowie i nauczyciele zwiedzili uroczy Lublin, bogaty w ciekawe historie i legendy. Spacerowaliśmy po wąskich uliczkach, podziwialiśmy barwne kamienice na Rynku Starego Miasta oraz bazylikę św. Stanisława Biskupa Męczennika. Zwiedziliśmy neogotycki Zamek Lubelski oraz kaplicę Trójcy Świętej z wyjątkowymi rusko-bizantyjskimi freskami z 1418 r., ufundowanymi przez króla Władysława Jagiełłę.

Wczesnym rankiem 27 października udaliśmy się na Ukrainę. Zanim dotarliśmy do Lwowa, zatrzymaliśmy się na krótko w Żółkwi – niegdyś królewskim mieście, zwanym „miastem idealnym“. Celem naszej podróży był Lwów, który dla Polaków jest miastem – legendą, położonym na styku cywilizacji Zachodu i Orientu, świata łacińskiego i prawosławia, budowanym przez Rusinów, Polaków, Ormian i Żydów. We Lwowie zadaniem uczestników projektu było zapoznanie się z historią, kulturą, szkolnictwem polskim na Ukrainie. Planowaliśmy zwiedzić bardzo dużo miejsc ważnych i ciekawych. Plan zrealizowaliśmy dzięki świetnej przewodniczce Łarysie. Wysoki Zamek, Starówka Lwowska, katedry: polska i ormiańska, Rynek Starego Miasta, kaplica Boimów, pomnik A. Mickiewicza, Opera Lwowska, Kościół Dominikanów, Cerkiew Wołoska, Cerkiew św. Jerzego – to tylko część tego, cośmy obejrzeli w ciągu niespełna dwóch dni. O tradycjach szkolnictwa polskiego we Lwowie opowiedziała nam pani przewodnik na przykładzie Szkoły Polskiej nr 10 im. św. Magdaleny, Uniwersytetu Lwowskiego, Politechniki, Biblioteki im. Ossolińskich.

Na Cmentarzu Łyczakowskim uczniowie złożyli hołd i zapalili znicze na grobach wybitnych Polaków, spoczywających na tej nekropolii. Niezwykłą lekcją historii i patriotyzmu było zwiedzanie Cmentarza Orląt Lwowskich.

Wędrując starymi uliczkami, podziwiając zabytki, poznawaliśmy Lwów, jego przebogatą, intrygującą historię.

W drodze powrotnej, szlakiem historycznym zwanym Traktem Królewskim, dotarliśmy do Zamościa, renesansowego miasta, zbudowanego przez Jana Zamoyskiego.

Uczniowie i nauczyciele dzielili się wrażeniami, wspominali wyjątkowe chwile spędzone w podróży.

Zdaniem Elwina „wyjazd do Lublina i Lwowa był niezwykle udany. Miasta te wywołały mnóstwo pozytywnych emocji. Przepiękna architektura obu starówek oraz uprzejmość ludzi sprawiają, że Lublin i Lwów są dla turystów niezwykle atrakcyjne“. „Wyjazd do Lublina i Lwowa był wspaniały. Pewnym zaskoczeniem był dla mnie język ukraiński“ – opowiada Renald.

„W Lublinie najbardziej zapamiętał mi się zamek i charakterystyczne różnobarwne kamienice. Lwów wywarł największe wrażenie. Cmentarz Orląt Lwowskich – miejsce święte dla każdego Polaka. Spodobała mi się starówka i jej wyjątkowa atmosfera. A Opera! Być we Lwowie i nie być w Operze Lwowskiej, to nie poznać w pełni dziedzictwa kulturowego Lwowa!“ – wspomina Łukasz.

„Dzięki wycieczce zawarłam nowe przyjaźnie, poznałam dotąd nieznane mi kultury. We Lwowie wielkie wrażenie wywarła na mnie cerkiew p.w. św. Olgi i św. Elżbiety, przepiękna wewnątrz i na zewnątrz.“ – mówi Gabriela. „To była najwspanialsza wycieczka! Podróż była świetnie przygotowana. Spędziliśmy razem cztery dni, lepiej poznaliśmy się, zwiedziliśmy mnóstwo ciekawych miejsc“ – dodała Ewelina.

„Podróż do Macierzy i na Ukrainę była niesamowita. Cieszę się, że mieliśmy okazję zapoznać się z kulturą trzech państw. Przepiękna lwowska starówka pozostanie w mojej pamięci na zawsze. Na pewno kiedyś tam powrócę!“ – mówi Emilia.

„Przez te kilka dni czułam niezwykłą, magiczną atmosferę! Z ogromnym zainteresowaniem poznawałam dotąd nieznane mi miasta. Każde z nich czymś się wyróżniało: architekturą, wybitnymi ludźmi, historią…“ – opowiada Magda.

„Jestem niezwykle szczęśliwa, iż udało mi się pojechać na wycieczkę do Lublina i Lwowa w doborowym towarzystwie. Wszystkich wrażeń i emocji nie sposób opisać słowami. Jestem bardzo wdzięczna nauczycielom i uczniom, z którymi wspólnie spędziłam kilka wspaniałych dni, a także wszystkim tym, którzy przyczynili się, żeby ten wyjazd doszedł do skutku“ – podsumowuje Aurelia.

Dziękujemy Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie“ oraz Senatowi RP za finansowe wsparcie i tym samym umożliwienie pielgrzymowania do miejsc, w których zachowało się mnóstwo pamiątek polskich z czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Dziękujemy za wiadomość i czekamy na kolejne!Przypominamy, że w każdy poniedziałek wybierzemy zwycięzcę Radaru Wileńskiego, który za najciekawszą, najbardziej aktualną i operatywną wiadomość tygodnia otrzyma zaproszenia do kina i na koncerty. Zadecyduje między innymi liczba „polubień”, którą uzyska każda radarowa wiadomość.

Zostań reporterem Radaru Wileńskiego!

Redakcja zw.lt nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji nadesłanych przez Czytelników.

PODCASTY I GALERIE