Treściwa uczta duchowa z Józefem Szostakowskim

Na Radarze Wileńskim mamy wiadomość od Terasy Markiewicz, która wysłała nam relację ze spotkania z poetą, historykiem literatury i przewodnikiem dr Józefem Szostakowskim.

Treściwa uczta duchowa z Józefem Szostakowskim

Gościnne progi Domu-Muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie w rejonie wileńskim w ub. niedzielę, 23 sierpnia, kolejny raz przywitały gremialnie przybyłych miłośników poezji na cykliczną ucztę mowy wiązanej. Tym razem moc i urok swej twórczości zaprezentował znany poeta z Wileńszczyzny rodem – Józef Szostakowski.
W wypełnionym po brzegi saloniku, pełniącym funkcję kawiarenki, przy małej czarnej oraz symbolicznej lampce wina wielbiciele strof poetyckich delektowali twórczość, jak to określiła krytyk literacki Halina Turkiewicz: „Skromnego, miniaturowego poety, którego wiersze są wygodne do wchłaniania. Jest w nich kondensacja myślowa, refleksje…”.

Podniosły nastrój, zarazem akademicką powagę przedstawił duet skrzypcowy „Ania i Dawid”. Muzycy inaugurując spotkanie wykonali „Polonez” Ogińskiego, skupiając uwagę publiczności. W toku spotkania brzmiały także inne utwory klasyczne, tworząc liryczne przerywniki.

W muzycznej oprawie słowo poetyckie jest tym bardziej przepojone ciepłem i dobrocią , a szczególnie, gdy bywa zaprezentowane przez samego autora o duszy dobrotliwej i wrażliwej na piękno, jest ono bardziej wymowne.

„Poezja musi być dobra… Jak tworzenie świata, na wzór jak Pan Bóg go stworzył” – sugerował poeta, przedstawiając słuchaczom m. in. wiersze „Pokora”, „Drugi obieg”, „Okna”, „W mojej ojczyźnie” i wiele innych niezwykłych spostrzeżeń zapisanych w postaci utworów poetyckich.

„W nowoczesnej poezji szerzy się kult brzydoty – ubolewał poeta w toku spotkania. – Zanika promowanie wzniosłych wartości duchowych…”.

W dyskusji, która się wytworzyła, w kawiarence padały różne opinie. Gdyż częstokroć poeci opisują czas, w którym przyszło im się tworzyć i żyć, dlatego różne skróty myślowe mają rację bytu. Każdy poeta pisze o tym, co go inspiruje, nurtuje… Do Czytelnika należy wybór.

Spotkanie z poetą dr Józefem Szostakowskim, historykiem literatury, przewodnikiem, autorem wielu tekstów naukowych, autorem przewodnika literackiego „Wilno i okolice”, redaktorem wielu edycji literackich, ukazujących się drukiem w Wilnie, wykładowcą na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym, pomysłodawcą i redaktorem strony literackiej „Pegaz” w „Tygodniku Wileńszczyzny”, współpracownikiem muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie oraz patronem uzdolnionej literacko młodzieży, zostało przyjęte z zachwytem przez mnóstwo przyjaciół oraz wielbicieli jego twórczości, rzetelności i pracowitości.

Wśród nich Irena Mikulewicz – redaktor naczelna „Tygodnika Wileńszczyzny”, Michał Treszczyński – radny samorządu rejonu wileńskiego, młodzi poeci Tomasz Tomašiūnas i Mirosława Bartoszewicz, koleżanki z pracy na uczelni. O losach wspólnej dziennikarki w „Czerwonym Sztandarze” wspominał Wojciech Piotrowicz. O Józefie Szostakowskim opowiadała także Jadwiga Podmostko, dawna koleżanka redakcyjna z al. Wolności 60. i wielu in.

Inicjatorem spotkania z poetą Józefem Szostakowskim w Kawiarence Literackiej jest Helena Bakuła, dyrektor muzeum, która w podziękowaniu za treściwą ucztę duchową wręczyła poecie tradycyjnego „Pegaza” z gliny, jeszcze „niewypalonego”. Żartowała, że piec do wypalania się zepsuł…

– Ale to jeszcze nie jest mój jubileusz!.. – przyjmując upominek oraz wiązanki kwiatów – usprawiedliwiał się mistrz mowy polskiej, odbierając prezent z powagą i wdzięcznością za okazany szacunek.

Dziękujemy za wiadomość i czekamy na kolejne!

Przypominamy, że w każdy poniedziałek wybierzemy zwycięzcę Radaru Wileńskiego, który za najciekawszą, najbardziej aktualną i operatywną wiadomość tygodnia otrzyma nagrodę w wysokości 50 euro. Zadecyduje między innymi liczba „polubień”, którą uzyska każda radarowa wiadomość.

Zostań reporterem Radaru Wileńskiego!

Redakcja zw.lt nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji nadesłanych przez Czytelników.

PODCASTY I GALERIE