„Rozpoczynamy od Mikołajek’’

Na Radarze Wileńskim mamy wiadomość od Aliny Chaninowicz, nauczycielki wychowania przedszkolnego w pogirskiej placówce ,,Pelėdžiukas‘‘.

zw.lt
„Rozpoczynamy od Mikołajek’’

Grudzień to wyjątkowy miesiąc. W trakcie jego trwania mamy wiele radosnych obchodów, z których najważniejsze są Święta Bożego Narodzenia. Jednak jeszcze po drodze czeka na nas bardzo przyjemny zwyczaj, jakim są Mikołajki. Jest to dzień oznaczony w kalendarzu jako imieniny Mikołaja. Co roku obchodzone one są 6 grudnia, we wspomnienie Świętego Mikołaja, biskupa Miry. Dzisiaj jednak tę postać bardziej kojarzymy z poczciwym, brodatym staruszkiem ubranym w czerwony kombinezon, podróżującym na latających saniach i wręczającym prezenty wszystkim grzecznym dzieciom. Już od dawna pojawiła się tradycja wręczania sobie tego dnia upominków, tak jak czynił to Święty Mikołaj, patron dzieci. Jeżeli nie pojawiał się osobiście, dzieci starały się przekazać, że czekają na prezenty, na różne sposoby. 

Wychowankowie grup ,,Jeżyki‘‘ i ,,Słoneczka‘‘ wraz z panią Aliną Chaninowicz i panią Dorotą Łuksza 7 grudnia w pogirskiej placówce ,,Pelėdžiukas‘‘ miały rozrywkę mikołajkową. Aby spotkać się ze Świętym Mikołajem, dzieci starały się na różne sposoby wesoło spędzić czas i tak zachęcić Mikołaja do przybycia. Przy piosence ,,Pada śnieg‘‘ dzieci dzwoniły dzwoneczkami, aby św. Mikołaj jak najszybciej znalazł drogę do naszego przedszkola, a przy zabawie w śnieżki rzucały dużo śniegu, by reniferom było łatwiej ciągnąć sanie z prezentami. Wówczas wszystkie dzieci zamieniły się w krasnoludków i przy piosence zatańczyły wspólny taniec, a dla Mikołaja upiększyły choinkę własnoręcznie zrobionym łańcuchem z kolorowego papieru. W oczekiwaniu na Mikołaja dzieci zrobiły wyścigi reniferów, a zatem już wołały do niego, ile miały sił. Wtedy jeszcze do nas nie przybył. Wiadomo, że św. Mikołaj lubi piosenki i wierszyki od dzieci, więc zaśpiewały piosenkę ,,To Mikołaj‘‘, aby usłyszał ich. I jaka była radość, kiedy tak naprawdę dzieci zobaczyły Mikołaja za oknem, na placu zabaw z dużym workiem na plecach. Odpoczął sobie na ławeczce i ruszył dalej, ale tak jak wchodzić do środka nie wolno, to prezenty dla dzieci zostawił przy drzwiach. Panie wraz z dziećmi wciągnęły worek i przy pięknej choince podzieliły prezenty.

Tak naprawdę dzieci bardzo lubią prezenty od Mikołaja, więc z niecierpliwością będą czekały na kolejne spotkanie.

PODCASTY I GALERIE