Passenger w Trokach przeniósł słuchaczy do świata marzeń i snów

Na Radarze Wileńskim kolejna wiadomość od Adriany Wołosewicz, zapraszamy!

Passenger w Trokach przeniósł słuchaczy do świata marzeń i snów

Fot. Adriana Wołosewicz

20:00 – jesteśmy na placu zamku trockiego i punktualnie czekamy na koncert. 21:00 – czekamy. 21:30 – wciąż czekamy. 21:40 – ktoś żartuje,że ,,Passenger” zapomniał o koncercie. 21: 50 – ,,Passeneger” wita publiczność słowami ,,Hello, Lithuania!”, dodając : ,,Może widzieliście mnie z zespołem i czekaliście na grupę osób, lecz na scenie będę tylko ja z gitarą. Co prawda, pieniądze za bilety otrzymacie spowrotem jest już za późno”.

Mimo długiego czekania na piosenkarza, wszyscy byli uradowani, iż nareszcie udało im się trafić na koncert autora piosenki ,,Let Her Go”, nagrodzonej premią ,,Brit Awards” i przyznanej na całym świecie. Koncert rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem z powodu ogromnej ilości ludzi, ale publiczność była pełna energii, by pogrążyć się w pięknej muzyce Michaela Davida Rosenberga. W ciągu godziny potrafił on skupić ponad 3 tys. osób w Trokach i opowiedzieć swą cudowną historię z gitarą w ręku.

Jak się okazało, Passenger przez 5 lat był zwykłym ulicznym muzykantem. Grał w wielu państwach – w USA, Australii i innych, lecz, co ciekawe, w Danii mógł grać na ulicy od 16:00 do 16:06 – czyli tylko 6 minut, gdyż policja zwykle zabraniała grać! Piosenkarz przyznał się, że jedną piosenkę napisał dla pary małżeńskiej, która porzuciła pracę, by podróżować po świecie. Miłość zakochanych, a bardziej gest mężczyzny (samotnie podróżował po śmierci żony) zaczarowała ,,Passengera” . Tak swymi wrażeniami dzielił się z Litwą charyzmatyczny wykonawca.

Gdyby trzeba by było określić go w kilku słowach, nie można ominąć, że jest bardzo szczery, otwarty, żartobliwy, a nawet błyskotliwy. Te cechy również przejawiają się w jego piosenkach ,,Fairytales & Firesides”, ,,Life’s for the Living”, ,,The Wrong Direction”, ,,Travelling Alone”, ,,Holes” i innych. W piosence ,,I Hate” otwarcie przyznaje się :,,I hate racist blokes, pointless status updates on Facebook, I hate fussy eaters” i pytając publikę, czy też ,,hate it?” zapraszał do wspólnego śpiewu.

Każda piosenka Brytyjczyka niesie ze sobą jakieś przesłanie. Jest obiektywnym spojrzeniem młodej osoby na rzeczywistość, na to, co dzieje się w dzisiejszym świecie. Nic dziwnego, że publiczność potrafiła zarówno wyładować energię, pozytywne emocje, jak i zachować ciszę. Z wewnętrznym spokojem wszyscy słuchali romantycznych ballad Passengera, który przenosił słuchaczy w szczęśliwy świat marzeń i snów.

,,Nie płacz za straconymi
uśmiechnij się do żyjących
bierz co potrzebujesz i dawaj to co zostało ci dane
życie jest dla żyjących więc żyj nim
albo lepiej ci będzie być martwym” (Life’s for the living)

Dziękujemy za wiadomość i czekamy na kolejne!

Przypominamy, że w każdy poniedziałek wybierzemy zwycięzcę Radaru Wileńskiego, który za najciekawszą, najbardziej aktualną i operatywną wiadomość tygodnia otrzyma nagrodę w wysokości 50 euro. Zadecyduje między innymi liczba „polubień”, którą uzyska każda radarowa wiadomość.

Zostań reporterem Radaru Wileńskiego!

Redakcja zw.lt nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji nadesłanych przez Czytelników.

PODCASTY I GALERIE