Radar Wileński
zw.lt

Lekcja historii na żywo, czyli udział w XIX Międzynarodowym Marszu Pamięci Zesłańców Sybiru w Białymstoku

Na Radarze Wileńskim mamy wiadomość od Beaty Zienkiewicz, uczennicy klasy 1A Gimnazjum im. Jana Pawła II.

W pogodny jesienny poranek 5 września b.r. wyruszyliśmy do bliskiej naszym sercom, kochanej Polski.

Celem naszej podróży było zapoznanie się z trudną do uświadomienia sobie prawdą o brutalności ludzi. Pojechaliśmy do Białegostoku, by uczestniczyć w XIX Międzynarodowym Marszu Pamięci Zesłańców Sybiru, w którym my, uczniowie Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, mieliśmy zaszczyt niejednokrotnie brać udział. Uroczystość rozpoczęła się przy Pomniku Katyńskim, po czym wszyscy uczestnicy przemaszerowali ulicami Białegostoku do kościoła p.w. Ducha Świętego, gdzie przez arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego była koncelebrowana Msza Św. Po Eucharystii uczestnicy marszu zebrali się przy Pomniku – Grobie Nieznanego Sybiraka, gdzie po wygłoszonych okolicznościowych przemówieniach odbył się apel pamięci, salwą uhonorowano poległych na „ nieludzkiej ziemi”, zostały złożone kwiaty i zapalono znicze.

Podczas dwudniowej podróży poznaliśmy szczegóły strasznej zbrodni dokonanej na Polakach przez Sowietów w latach 40. i 50. XX wieku. Ludzie, wygnani z własnych domów, bez prawa powrotu do ojczyzny, byli skazani na katorżniczą pracę w strasznych warunkach obozowych. Godni podziwu są ci, którzy przetrwali gehennę, nie dali się złamać Sowietom i dziś „dają świadectwo prawdzie”.

Na nas, młodych ludziach, często rozpieszczonych do granic nieprzyzwoitości, ogromne wrażenie wywarło spotkanie z Sybirakami. ,,To nie była zwykła wycieczka. Wymagała powagi i skupienia. Zesłanie na Sybir niewinnych ludzi budzi we mnie nienawiść do oprawców i zdumienie, że takie coś w ogóle jest możliwe. Przewodnicy w muzeach opowiadali bardzo ciekawie, dowiedziałem się o obywatelach polskich wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego i o ich tragicznym losie” – pisze Gabriel Striżen.

Swoimi przeżyciami podzielił się także Daniel Wołczak: ,,Wycieczka była niezwykle wzruszająca. Spotkałem ludzi, którzy jako dzieci byli wywiezieni na Sybir, widziałem w muzeum rzeczy, które wywożone rodziny z pośpiechem zabierały ze sobą. To wszystko zrobiło na mnie duże wrażenie. Często narzekamy, mówimy, że wszystko źle, ale w porównaniu z tymi krwawymi, pełnymi tragizmu życiowymi historiami, nasze problemy stają się niczym. Słuchałem opowieści o wywózkach z ogromnym zainteresowaniem, ale również przerażeniem. O Sybirakach nie można zapomnieć.’’

„Sybir to słowo straszne, to setki tysięcy, a nawet miliony osób, które tam cierpiały – zaznaczył w swym przemówieniu skierowanym do uczestników przemarszu prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. – Dzięki takim marszom losy deportowanych stają się żywą historią, ale też przestrogą. Pamiętajmy, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że takie rzeczy, które działy się prawie 80 lat temu, rodzą się najpierw w sercach ludzi, rodzą się na złym języku, w mowie nienawiści. Dlatego też przestrzegamy, aby z życia publicznego wyeliminować język nienawiści, aby to nie doprowadziło do tego, co przeżywali nasi dziadkowie i nasi ojcowie.”

„Co roku, od wielu lat, podczas Marszu Sybiraków uczestniczymy w niesamowitej lekcji patriotyzmu – podsumowuje wyjazd do Białegostoku nauczyciel historii Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie p. Wiktor Łozowski. – Z wysoko podniesionym czołem kroczyliśmy ulicami miasta, a sztandar naszego gimnazjum dumnie powiewał wśród morza sztandarów placówek oświatowych i społecznych towarzystw z Polski i zagranicy, był świadectwem tego, że młodzież wileńska pamięta o bezimiennych grobach pomordowanych Polaków”.

Celem wyjazdu był przede wszystkim udział w marszu, jednak udało nam się zwiedzić kilka ciekawych miejsc na Podlasiu. W Białymstoku był to zespół pałacowo – parkowy Branickich, zwany Wersalem Podlasia. Jesteśmy pod wrażeniem cudu eucharystycznego w Sokółce, o którym z ogromnym przejęciem opowiadała siostra Hanna. W Muzeum Ikon w Supraślu podziwialiśmy kunszt mnichów malarzy i setki ikon, z których najstarsze pochodzą z połowy XVIII w. Byliśmy również w Supraskim Monasterze Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy.

Krótka dwudniowa wycieczka, dzięki obfitości wydarzeń i aktywnemu zwiedzaniu, wydała nam się co najmniej tygodniową przygodą, którą kończymy z nutką żalu.

Serdecznie dziękujemy organizatorom – Zarządowi Oddziału Związku Sybiraków w Białymstoku i Urzędowi ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych – za zaproszenie do udziału w marszu. Wdzięczni jesteśmy p. Łucji i p. Barbarze z Białegostoku za towarzyszenie nam w ciągu dwóch dni pobytu na Podlasiu i sprawowanie nad nami pieczy.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!