„Akademia liderów” – z Wilna do Pułtuska

Na Radarze Wileńskim mamy wiadomość od Anety Kurowskiej i Karoliny Słotwińskiej, które przysłały relację z udziału w projekcie "Akademia liderów".

„Akademia liderów” – z Wilna do Pułtuska

Fot. Radar Wileński

W dniach 27 września – 10 października mieliśmy piękną możliwość uczestnictwa w takim projekcie. Projekcie, którego celem jest kształcenie w sobie kompentecji liderskich podczas 11 obozów dla uczestników z różnych polonijnych grup z całego świata. Na 9 z kolei obóz została zaproszona także moja szkoła i 4 inne szkoły polskie z rejonu wileńskiego. A więc po spotkaniu wczesnym niedzielnym porankiem, przy Domu Kultury Polskiej w Wilnie, mając na celu odkrycie dla siebie jeszcze nieznanych cech liderskich, ruszyliśmy do Pułtuska na dwutygodniowy obóz.

Jeszcze do dziś pamiętam swe pierwsze wrażenia: średniowieczny zamek, w którym mieliśmy okazję mieszkać dwa tygodnie, małe, ale przepiękne miasteczko Pułtusk, mające najdłuższy rynek w Europie. Tego samego dnia zapoznaliśmy się z naszymi trenerami, którzy niczym wcielili się w role „mamy” i „taty” podczas dwutygodniowego pobytu. W powietrzu panowała niesamowita atmosfera i dlatego byłam pewna, że właśnie ten obóz zapamięta mi się na dłuższy czas.
W ciągu dwóch tygodni zrobiliśmy naprawdę dużo różnorodnych, wieloaspektowych rzeczy. W przerwach między zajęciami w sali „Maneż” i innymi ciekawymi punktami bogatego planu mieliśmy wycieczki do Ciechanowa i Warszawy, a nawet otrzymaliśmy miłą niespodziankę od naszych trenerów i mieliśmy okazję zwiedzić Sejm Republiki Polskiej. Zapoznaliśmy się z polską młodzieżą, która tak naprawdę prawie się nie różni od naszej! Podczas jednych z zajęć „pokonaliśmy” kurs pierwszej pomocy i otrzymaliśmy certyfikaty o ukończeniu tego 4-godzinowego kursu. Wieczory także mieliśmy ciepłe oraz pełne ciekawych i niespodziewanych zajęć, takich jak karaoke, dyskoteka, wieczór filmu, albo po prostu wspólnie spędzaliśmy czas siedząc na korytarzu, obcując ze sobą, „łapiąc” darmową sieć wifi w naszym hotelu pod nazwą „Kasztel”. W wolnym czasie także mogliśmy grać w siatkówkę oraz biliard, jeździć na rowerach, a nawet uprawiać fitness! Dwa tygodnie przeleciały nam jak 3 miesiące lata, czyli szybko i niesamowicie. W ostatnie dni od rana do wieczora siedzieliśmy w sali zajęć szykując się do naszego finałowego egzaminu. Egzamin polegał na przedstawieniu scenki, która miała na uwadze przekazanie wartości zdrowego trybu życia. Wiele godzin przesiadywania nad scenariuszem, szykowaniem prezentacji i nieskończonych prób nie wyszły na marne. W dzień egzaminu otrzymaliśmy dużo miłych opinii, a nawet padła propozycja, aby nagrać z naszej scenki filmik o charakterze edukacyjnym. Mieliśmy wielką satysfakcję ze swego dzieła.

Ostatni dzień był dla nas, uczestników, bardzo smutnym dniem. Za dwa tygodnie my, uczniowie z Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli, gimnazjum im. R. Kalinowskiego z Niemieżu, gimnazjum im. św. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze, gimnazjum im. F. Ruszczyca w Rudominie oraz gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Landwarowie, nie tylko dobrze spędzaliśmy czas, ale zostaliśmy wielką rodziną. Niejedna łza spadła z naszych oczu po pożegnaniu, a nawet można było usłyszeć takie słowa jak: „Chcę wrócić z powrotem”.

Ale to jeszcze nie był koniec. W Polsce otrzymaliśmy „pracę domową” i jako zadanie było przedstawienie co najmniej dla dwóch szkół naszej scenki. Sprawiło nam wszystkim ogromną radość ponowne spotkanie po 2 tygodniach i możliwość pokazania naszego dzieła grupie osób ze Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli. Chętnie przekazaliśmy naszą scenką zasady zdrowego trybu życia. Uczniowie 10-11-tych klas mogli z tego wynieść osobisty morał. No, a my pobyliśmy w naszym ciepłym gronie rodzinnym, po raz kolejny dobrze się razem bawiliśmy i coraz bardziej kształtowaliśmy swoje kompetencje liderskie. Po scence nie rozeszliśmy się po domach, ale razem wpadliśmy na pizzę, aby podzielić się swymi przeżyciami, wspomnieć wydarzenia z Pułtusku i omówić dalszy ciąg realizowania planu, czyli organizowania projektów, aby nasz mini spektakl zobaczyło jak najwięcej osób. Postanowiliśmy, że nie zatrzymamy się na Pułtusku i Syrokomlówce. Wierzymy, że uda nam się zrobić tak, by o wartościach zdrowego stylu życia dowiedziałaby się jeszcze nie jedna osoba.

Dziękujemy za wiadomość i gratulujemy pielęgnowania świetnych tradycji!

Przypominamy, że w każdy poniedziałek wybierzemy zwycięzcę Radaru Wileńskiego, który za najciekawszą, najbardziej aktualną i operatywną wiadomość tygodnia otrzyma nagrodę w wysokości 50 euro. Zadecyduje między innymi liczba „polubień”, którą uzyska każda radarowa wiadomość.

Zostań reporterem Radaru Wileńskiego!

Redakcja zw.lt nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji nadesłanych przez Czytelników.

PODCASTY I GALERIE