Opinie
Tomasz Samsel

Samsel: Forsy macie w bród

Rząd uchwalił projekt budżetu na przyszły rok. Ogólnie jest całkiem dobrze. Będzie więcej kasy i na Sodrę i na samorządy i na ubogich oraz dzieci. Nawet na oświatę i leczenie. Nic tylko się cieszyć. Okazuje się, że państwo ma sporo pieniędzy i postanowiło wam je dać. Tylko, że tak nie do końca państwo je ma. Margaret Thatcher powiedziała kiedyś : „Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy”. Jedne z bardziej prawdziwych słów jakie kiedykolwiek padły w polityce.

No, ale nie wpadajmy w panikę. Wychodzi zatem na to, że to obywatele mają tyle pieniędzy, żeby je wydawać tak, jak uchwalił Sejm. Cieszycie się, że tacy bogaci jesteście? Jak nie, to lepiej szybko to róbcie, bo zaraz powodów do śmiechu nie będzie.

Będzie zmniejszona stawka, od której trzeba będzie wybecelować podatek od nieruchomości. Było to 220 tys. euro, a teraz będzie od 100 tys. euro wartości. Wbrew pozorom to wcale nie jest taka duża kwota. Posiadacze całkiem normalnych mieszkań w dużych miastach już się spokojnie załapią, żeby płacić. Ci na wsi też niech się tak bardzo nie cieszą. Porządny dom, jeszcze z kawałkiem ziemi, też się może na podatek załapać. To jeszcze nie koniec. Wzrośnie akcyza na alkohol i fajki. Co prawda to dotknie tylko tych uzależnionych ale… jak wiadomo Litwa jest pełna abstynentów. Ja to nawet jednego znam! Obawiam się jednak, że ta podwyżka akcyzy dotknie całkiem sporo osób.

No nic. Lećmy dalej. Wzrośnie akcyza na paliwo. Tutaj nawet cała wioska abstynentów nie pomoże. Zapłacą wszyscy. Nawet ci, co pomykają na rowerach w czapkach w krateczkę. Bo wszystko zdrożeje, ponieważ transport będzie droższy. Nawet jeśli by nie musiało zdrożeć. Przecież wiemy, że nasi handlowcy, przedsiębiorcy czy supermarkety, takiej gratki nie odpuszczą. Walnijmy się w piersi. Czy my na ich miejscu korzystając z takiej okazji, nie podnieśli byśmy cen? No właśnie. Czyli wszystko zdrożeje.

Nie mam też dobrych wieści dla posiadaczy jakże sympatycznych „bolidów”, marki „audzi” tudzież „beemwe” w wieku lat dwudziestu, czy coś koło tego. Oni też zapłacą. A kilku ich jest. Sprzęt ten bowiem bardzo zatruwa środowisko. Chyba nawet bardziej niż pożar w Olicie, czy jakaś tam elektrownia w Ostrowcu. Co prawda jest wyjście. Wystarczy tylko wydać jakieś 22 tys. „eurosów” i już możecie mieć auto hybrydowe i nie płacić nic. No chyba, że nie macie, bo akurat kupiliście kredki dla dzieci do szkoły. Wtedy trudno – płacić trzeba. Możecie też zasuwać rowerem. Najlepiej w zimie z dziećmi na ramie, jechać do szkoły te raptem 10 km. Skoro jednak jesteście tak złośliwi, że nie chcecie korzystać z doskonale rozwiniętej sieci połączeń publicznych, z których Litwa słynie nie tylko w Europie, to płaćcie i przestańcie stękać.

Swoją drogą ciekawe, gdzie byli państwo z AWPL-ZCHR przy uchwalaniu tych zmian? Pamiętam, że Pan Tomaszewski zapowiadał, że zgody jego partii na podatek od starych samochodów nie będzie. A tu tymczasem jakoś tak jest, że raczej będzie. Rząd to teraz także i oni. Może wzięli i nie zauważyli tego? Bo ktoś tam puścił muzyczkę z i-Phone’a, a ktoś inny akurat zamawiał kołduny w barze? W każdym razie jakoś tak się stało, że przeszło. Tak czy siak pozostaję przepełniony zazdrością, że obywatelom Litwy tak się powodzi i mają tyle forsy na te wydatki. Pochwalę się jednak, że i my w Polsce też mamy. Ceny rosną też i u nas. A my nic. Cieszymy się.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!