• Opinie
  • 16 czerwca, 2015 6:02

Prezes Związku Polaków na Łotwie: Nie mamy konfliktów na tle narodowościowym

Niech Europejczycy przyjeżdżają i się przyglądają, jak mogą żyć w zgodzie mniejszości narodowe na Łotwie. Mamy wspólne imprezy kulturalne w których udział biorą Białorusini, Ukraińcy, Polacy, Rosjanie – w rozmowie z zw.lt powiedział prezes Związku Polaków na Łotwie Ryszard Stankiewicz.

Ewelina Mokrzecka
Prezes Związku Polaków na Łotwie: Nie mamy konfliktów na tle narodowościowym

Ewelina Mokrzecka, zw.lt: Mieszkamy obok siebie, ale nic o sobie nie wiemy. Ilu Polaków mieszka w Dyneburgu?

Ryszard Stankiewicz: Łotwa liczy niecałe 2 mln mieszkańców, czyli Warszawa i okolice. Państwo jest nieduże. Z tych 2 mln mieszkańców 100-tysięczny Dyneburg zamieszkuje 15 proc. Polaków, czyli ok. 15-16 tys. Mieszka tu też 15 proc. Łotyszy, jeszcze 15 proc. stanowią inne narodowości – Ukraińcy, Białorusini, Litwini. 55 proc. stanowią Rosjanie. Są to skutki II wojny światowej. Dynerburg jest narodowościowym tyglem. Mieszka tu ponad 30 różnych narodowości.

Niech Europejczycy przyjeżdżają i się przyglądają, jak mogą żyć w zgodzie mniejszości narodowe na Łotwie

Jakie są dzisiaj, w świetle konfliktu na Ukrainie, relacje pomiędzy Rosjanami, Polakami i Łotyszami?

Jeżeli chodzi o konflikt na Ukrainie, to w naszych relacjach nic się nie zmieniło. Żyjemy w zgodzie tak, jak poprzednio. Jestem przekonany, że Dyneburg pod tym względem jest wzorowym miastem. Niech Europejczycy przyjeżdżają i się przyglądają, jak mogą żyć w zgodzie mniejszości narodowe na Łotwie. Mamy wspólne imprezy kulturalne w których udział biorą Białorusini, Ukraińcy, Polacy, Rosjanie. Nie mamy żadnych konfliktów. Żyjemy jak jedna duża rodzina.

ZPŁ jest organizacją ogólnokrajową. Czy w Dyneburgu są jeszcze jakieś polskie organizacje?

W porównaniu z Litwą, na Łotwie Polaków jest trochę mniej. Na Łotwie Polacy stanowią około 60 tys. ogółu mieszkańców, czyli 2,5 proc. Większość Polaków mieszka w Dyneburgu. Wiem, że na Litwie działa wiele polskich organizacji. Na Łotwie, w związku z tym, że jest nas trochę mniej, staramy się łączyć w jedną organizację i się nie rozpraszać. Obecnie działa 15 oddziałów Związku Polaków na Łotwie. Są zazwyczaj zlokalizowane w większych miastach. Związek prężnie działa w Dyneburgu, Rydze, Lipawie, Rzeżycy i in. Organizujemy wspólne imprezy. W Dyneburgu działa, oprócz Związku Polaków na Łotwie, Centrum Kultury Polskiej, które wspiera urząd miasta – wspólnie współpracujemy. W Dyneburgu powstała taka polska infrastruktura, bo mamy jedyne na Łotwie polskie przedszkole – ponad 125 dzieci, polską szkołę, czyli Państwowe Gimnazjum Polskie im. J. Piłsudskiego do którego uczęszcza ponad 300 uczniów. Mamy również gimnazja w Rezegne – ponad 500 uczniów, w Rydze – ponad 300, w Krasławiu – ponad 60 uczniów. Ogółem w czterech polskich szkołach uczy się ok. 1000-1200 polskich uczniów, które biorą udział w życiu kulturalnym.

Czy polska kultura jest atrakcyjna dla polskich uczniów? Czy młodzież ucieka raczej w stronę kultury łotewskiej i rosyjskiej?

Nie sądzę, bo młodzież bierze udział w zespołach amatorskich i tańczy w Zespole Tańca Ludowego ”Kukułeczka”. Jako związek, jako prezes również próbuję odnaleźć pewną formę współpracy z młodzieżą – od 2009 roku wyszkoliłem już kilkunastu uczniów, otrzymali patent żeglarski i każdego lata wyjeżdżamy do Polski, gdzie bierzemy udział w regatach międzynarodowych. W ubiegłym roku i przed dwoma laty, zdobyliśmy brązowe medale. W ubiegłym roku, dodatkowo, puchar najlepszej drużyny.

 Na Łotwie Polacy stanowią około 60 tys. ogółu mieszkańców, czyli 2,5 proc.

Czy Polacy na Łotwie wiedzą coś o Polakach na Litwie?

Zarówno Polacy z Polski, jak i Polacy z Litwy nie do końca wiedzą, że trochę na północ też kiedyś były tereny Rzeczypospolitej Polski do I rozbioru, że są to Inflanty Polskie i Polacy tutaj zostali. Przyjeżdżają do Dyneburga wycieczki z Polski i się dziwią, że mieszkają tutaj Polacy. Tak, jesteśmy tutaj, bo mieszkamy tutaj od czasów Stefana Batorego, ponad 450 lat. Wspominając historię 26 marca 1582 rok, kiedy Stefan Batory nadał prawa miejskie dla Dyneburga. Mamy w planach ustanowienie Stefanowi Batoremu pomnika w mieście. I co ciekawe, burmistrz miasta jest przychylny temu pomysłowi.

Czy są na Łotwie polskie media? Jaki jest ich zasięg?

Tak, ale jest ich niedużo. Najstarszym wydawanym od lat 90-tych czasopismem jest ”Polak na Łotwie”, którego nakład stanowi 500 egzemplarzy, co jest bardzo mało. Mamy program radiowy ”Nasz głos” w ogólnołotewskim radiu LR4 – półgodzinny program raz w miesiącu oraz program telewizyjny ”Akcenty polskie”, który transmitowany jest dwa razy w tygodniu. Martwi oczywiście sposób wsparcia, bo od 2012 roku zmienił się partner, który wspiera nasze media. Do 2011 roku była to Fundacja ”Pomoc Polakom na Wschodzie”, w 2012 roku Konsulat i Ambasada RP pomogli zachować nasze media, w 2013 roku wspierała nas Fundacja ”Wolność i Demokracja”, w 2014 roku ”Wspólnota Polska”. W tym roku znowu powstała dziwna sytuacja, ponieważ te środki podzielono pomiędzy dwoma fundacjami. Teraz jest czerwiec i brak jakiejkolwiek informacji, kto i jakie media będzie wspierał.

Czy polska telewizja dociera na Łotwę?

Na kablówce mamy możliwość oglądania TV Polonia.

To tak samo jak na Litwie. Rozumiem, że na kablówce przeważają również programy rosyjskie. Co najczęściej oglądają Polacy? Jest to bardziej telewizja łotewska czy rosyjska?

Wydaje mi się, że jednakowo. Los Polaków na Łotwie jest różny. Ci, którzy się uczyli w łotewskich szkołach zapewne w życiu codziennym częściej używają języka polskiego i łotewskiego, ci, którzy się uczyli w rosyjskich szkołach – w ich życiu dominuje język polski i rosyjski. Zatem bardziej znają język łotewski, oglądają telewizję łotewską i odwrotnie.

**Wizyta przedstawicieli redakcji Radia „Znad Wilii” i portalu zw.lt w Dyneburgu stała się okazją do rozmów o rozwoju współpracy Polaków z Łotwy i Litwy. Już wkrótce przybierze ona realny wymiar – jak zapowiedział dyrektor generalny Radia „Znad Wilii” Mirosław Juchniewicz, wileńska rozgłośnia nieodpłatnie będzie udostępniała kolegom z Dyneburga  programy autorskie i część wiadomości.

PODCASTY I GALERIE