• Opinie
  • 19 listopada, 2017 6:01

Kubiak: To ludzie stanowią potencjał naszego oddziału

Uważam, że Związek Polaków Miasta Wilna ma ogromny potencjał i do końca go nie wykorzystuje - w rozmowie z zw.lt powiedział Marek Kubiak nowo wybrany prezes Wileńskiego Oddziału Miejskiego Związku Polaków na Litwie.

Ewelina Mokrzecka
Kubiak: To ludzie stanowią potencjał naszego oddziału

Fot. Dorota Skoczyk

Czy spodziewał się Pan, że delegaci wybiorą Pana na stanowisko prezesa Wileńskiego Oddziału Miejskiego Związku Polaków na Litwie?

Marek Kubiak: Do końca nie byłem pewien, bo miałem bardzo poważnych rywali. Nie jestem usatysfakcjonowany do końca, bo sam wybór nic nie znaczy. Wszystko się dopiero zaczyna, więc muszę ten wybór obronić nie tylko słowem, ale również czynem i to jest pewnego rodzaju wyzwanie.

 Uważam, że Związek Polaków Miasta Wilna ma ogromny potencjał i do końca go nie wykorzystuje

Dlaczego w ogóle postanowił Pan wystartować w wyborach?

Zdecydowałem na udział, ponieważ chciałbym stworzyć w Wilnie bardziej przyjazną atmosferę. Uważam, że Związek Polaków Miasta Wilna ma ogromny potencjał i do końca go nie wykorzystuje. Będę próbował ten potencjał wykorzystać, będę próbował stworzyć coś nowego, abyśmy byli zadowoleni, że należymy do tego związku.

O jakim konkretnie mówi Pan potencjale?

Do miejskiego oddziału należy bardzo dużo osób. To są ludzie różnych zawodów, poza tym młodzież, seniorzy. Każdy ma swoje własne doświadczenie. Ludzie są tym potencjałem.

Jakie są Pana priorytety jako prezesa?

Konkretne plany zostaną stworzone. Będziemy nad tym pracować z zarządem. Stworzymy poważny tzw. biznesplan, konkretne projekty i wówczas będę mógł państwu konkretnie przedstawić priorytet moich działań. Oczywiście, kierunki działalności związku są takie same. Przede wszystkim oświata, edukacja, kultura. Musimy wspierać nasze zespoły taneczne, chóry, zespoły teatralne. To też praca z młodzieżą, bez pominięcia, oczywiście, seniorów (…).

Co zadecydowało na wybór przez Pana wiceprezesów, którymi zostały panie Krystyna Zimińska i Edyta Tamošiūnaitė?

Pani Edyta zdobyła sporą ilość głosów, niejednokrotnie współpracowaliśmy, znamy się. Obecnie zajmuje poważne stanowisko, jest wicemerem Wilna, a więc chciałoby się ten potencjał wykorzystać. Pani Krystyna jest nieoficjalnie dyrektorem DKP. Wcześniej również współpracowaliśmy i chciałbym kontynuować współpracę. Wiem, że to osoba na której można polegać.

PODCASTY I GALERIE