Opinie
Nowa Europa Wschodnia

Jewhen Magda: Francusko-rosyjski reset

Reakcja francuskich władz na zamachy w Paryżu była do przewidzenia. François Hollande zamierza omówić perspektywy walki z tzw. Państwem Islamskim nie tylko z Waszyngtonem, ale także z Moskwą. Może wyłonić się z tego ciekawa sytuacja geopolityczna.

We francusko-rosyjskim zbliżeniu można doszukać się ech dawnej przyjaźni Paryża i Moskwy z XX wieku, w tym ich współpracy w czasie dwóch światowych wojen. Hollande’a trudno oskarżyć o rusofobię, a jego polityczni przeciwnicy – Nicolas Sarkozy i Marine Le Pen – mają na Kremlu dobre notowania. Francuski przywódca funkcjonuje w prorosyjskiej rzeczywistości.

Równie zrozumiałe są ambicje Rosji: dzięki walce z „Państwem Islamskim” Władimir Putin zamierza wrócić do klubu głównych światowych liderów. Szczyt G-20 w Antalyi traktowano właśnie jako pierwszy krok na rzecz odbudowy rosyjskiej pozycji. Hollande’a w Turcji zabrakło, stąd pojednawcze działania wobec Moskwy będzie on podejmował w dwustronnym formacie. Przedstawiciele USA także najpewniej nie postawią Kremlowi twardych warunków współpracy w Syrii. Moskwa – w odróżnieniu od krajów zachodnich – nie miałaby politycznych problemów z prowadzeniem operacji lądowej na Bliskim Wschodzie. W Rosji inaczej patrzy się na śmierć swoich żołnierzy.

Zmiany te mogą uderzyć rykoszetem w Ukrainę. Jeśli Francja i Rosja wypracują zbliżone stanowiska, trudno będzie mówić o dalszym pośrednictwie Paryża w uregulowaniu konfliktu na Donbasie. Również sam format normandzki, wzbudzający wiele pretensji u kijowskiej elity politycznej, stanie się w znacznej mierze bezproduktywny. Niemcom w pojedynkę najpewniej nie uda się kontynuować procesu pokojowego, który będzie charakteryzował się brakiem zaufania i elementami hybrydowymi (np. uczestnictwo delegacji „DNR” i „ŁNR”).

Nowa rzeczywistość może być jednak szansą dla realizacji planów polskich władz – w końcu prezydent Andrzej Duda niejednokrotnie podkreślał, że Warszawa jest gotowa aktywniej zaangażować się w rozwiązanie konfliktu na wschodzie Ukrainy. Czy więc Prawo i Sprawiedliwość zdoła przełknąć fakt, że nie kto inny, a Berlin będzie liderem procesu pokojowego? Czy nowe polskie władze wypracują stanowisko, które będzie satysfakcjonowało Kijów – szczególnie w czasie napięć w relacjach dwustronnych? To istotne kwestie, ponieważ od tego, jaką politykę zagraniczną będzie prowadzić Warszawa, zależy jej pozycja jako jednego z liderów Unii Europejskiej.

Jewhen Magda jest ukraińskim politologiem, autor niedawno wydanej książki Wojna hybrydowa. Przeżyć i zwyciężyć.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!