Energetyczna militaryzacja Kaliningradu

Sąsiadujący z Polską obwód kaliningradzki to obszar dokładnie monitorowany przez media. Dotyczy to jednak głównie zachodzącej na terytorium eksklawy militaryzacji. Tymczasem równie ciekawe działania mają tam miejsce w sektorze paliwowym i elektroenergetycznym.

defence24.pl
Energetyczna militaryzacja Kaliningradu

Fot. PAP/EPA / KIVRIN-GOLOVANOV/POOL

Ich zadaniem jest przygotowanie jednostki administracyjnej do funkcjonowania w stanie permanentnej izolacji energetycznej.

Obszar gazu ziemnego

Obwód kaliningradzki jest zaopatrywany w gaz przez terytorium litewskie. Chodzi o gazociąg Mińsk-Wilno-Kowno-Kaliningrad o przepustowości 2,5 mld m3. Niewielkie ilości surowca docierają do eksklawy także w cysternach i są regazyfikowane w lokalnej fabryce LNG (chodzi o kilkanaście mln m3). W związku z coraz bardziej napiętą sytuacją w regionie Rosjanie zamierzają jednak utworzyć alternatywny szlak dostaw błękitnego paliwa.

Chodzi o budowę pływającej jednostki regazyfikującej (analogicznej do cumującej w litewskiej Kłajpedzie) o mocy 2,7 mld m3 rocznie [3]. Pod koniec stycznia br. rozstrzygnięto przetarg, w wyniku którego wybrano wykonawcę „pływającego terminala LNG” tj. spółkę Hyundai Heavy Industries . Podpisała ona już umowę z Gazpromem o wartości 294,7 mln $. Na realizację swoich zobowiązań ma dwa lata . W mojej ocenie mimo problemów finansowych gazowego potentata jednostka zostanie oddana do użytku i posłuży odbiorowi surowca dla obwodu kaliningradzkiego. Przygotowanie eksklawy do konfliktu z Zachodem, także w sensie energetycznym, jest bowiem priorytetem dla władz w Moskwie. Kwestią otwartą pozostaje to skąd będzie pochodzić gaz odbierany przez „pływający terminal”. Niewykluczone, że będzie on po prostu rosyjski a za jego dostawy będzie odpowiadać planowany przez Gazprom terminal LNG z okolic Ust-Ługi.

Niezwykle ciekawie prezentuje się także budowa podziemnych magazynów gazowych na terenie obwodu kaliningradzkiego. Projekt Kaliningrad PMG realizuje Lengazspetsstroy braci Rotenberg. We wrześniu 2013 r. oddano do użytku kawerny mogące pomieścić 70 mln m3 błękitnego paliwa, w 2019 r. przestrzeń magazynowa powinna wzrosnąć o kolejne 261 mln m3 . Docelowo będzie to natomiast 800 mln m3 . To duża objętość jak na potrzeby eksklawy (średnie dzienne zużycie 5,9 mln m3 tj. 2,124 mld rocznie ), która pozwoli jej funkcjonować przez spory czas nawet bez dostaw zewnętrznych.

Obszar elektroenergetyczyny

Błękitne paliwo będzie w najbliższych latach jednym z ważniejszych źródeł energii dla rosyjskiej eksklawy graniczącej z Polską i Litwą. W związku z zamrożeniem budowy Bałtyckiej Elektrowni Atomowej [11] planuje się na obszarze obwodu budowę nowych mocy wytwórczych rzędu 1006 MW . Chodzi o cztery nowe elektrownie – trzy gazowe i jedną węglową (lokalizacje to Kaliningrad, Gusiew i Sowieck). Łączny koszt tych inwestycji to około 70 mld rubli. Mają one być realizowane przez spółkę joint venture Inter Rao i Rosneftegazu. Drugi z wspomnianych podmiotów ma zapewnić większość finansowania.

W chwili obecnej na terenie obwodu kaliningradzkiego funkcjonuje elektrociepłownia Kaliningrad CHP-2 należąca do Inter Rao. Składa się ona z dwóch bloków gazowych o łącznej mocy 875 MW. Pierwszy oddano do użytku w październiku 2005 r. Zapewnia ona 98,5% energii dla eksklawy (część jest eksportowana na Litwę) w związku z tym jak informują rosyjskie władze: „potrzebne są nowe moce, które zapewniłyby stabilność energetyczną w przypadku jej awarii (co miało miejsce np. w 2011 i 2013 r.) i remontów (ostatni w 2014 r.)”. Nieprzypadkowo łączna moc czterech planowanych siłowni równoważy moc dwóch bloków Kaliningrad CHP-2. Warto zaznaczyć, że ich powstanie stanowi element strategii przygotowania eksklawy do działania w stanie permanentnej izolacji energetycznej (wykluczającej jakikolwiek import energii). W innym przypadku możliwy byłby powrót do budowy Bałtyckiej Elektrowni Atomowej dedykowanej eksportowi prądu do Polski i krajów bałtyckich.

Obszar naftowy

Z czytelną sytuacją mamy do czynienia w przypadku dostaw węgla, ropy i produktów ropopochodnych do obwodu kaliningradzkiego. W razie potrzeby może do tego służyć istniejąca infrastruktura portowa (spora część importu jest realizowana przez terytorium litewskie). Port w Kaliningradzie, którego obroty ładunkowe w 2008 r. wyniosły 15,38 mln ton, dysponuje m.in. możliwością sprowadzania ropy, produktów naftowych, paliw, do 1 mln ton rocznie i może przyjmować tankowce o nośności do 10 tys. ton [17]. Przykładowo w pierwszych dwóch miesiącach br. importowano za pomocą tej infrastruktury 15,8 tys. ton benzyny, oleju opałowego etc.. Swój terminal naftowy na terytorium eksklawy posiada także Łukoil. Jest on zlokalizowany w miejscowości Swetly i dedykowany eksportowi wydobywanej z okolicznych złóż ropy (w 2014 r. było to 853 tys. ton). Za jego pomocą można sprowadzać ropę, produkty ropopochodne i węgiel.

Obwód kaliningradzki jako element nasilającej się konfrontacji pomiędzy Rosją i Zachodem

Jak więc widać rosyjskie władze wdrażają kompleksową strategię dla obwodu kaliningradzkiego stanowiącą de facto energetyczny odpowiednik postępującej na jego obszarze militaryzacji. Implementacja opisywanych rozwiązań pozwoli eksklawie funkcjonować z pominięciem dostaw surowców świadczonych do tej pory przez terytorium litewskie. Zmiany zachodzące na omawianym terytorium świadczą, że staje się ono coraz ważniejszym elementem nasilającej się konfrontacji pomiędzy Rosją i Zachodem a polska polityka integracji Kaliningradu z jego otoczeniem geopolitycznym poniosła fiasko.

PODCASTY I GALERIE