• Opinie
  • 14 sierpnia, 2015 12:53

Edward Lucas: Rosja może wykorzystać rozdźwięk między Polakami i Litwinami

Bardzo obawiam się tego, że Moskwa zdecyduje się wykorzystać rozdźwięk między Polakami i Litwinami – powiedział w wywiadzie dla ''Gazety Wyborczej'' Edward Lucas. Publicysta "The Economist" twierdzi jednak, że Rosjanie mają za mało samolotów, czołgów, okrętów i żołnierzy, żeby porwać się na NATO.

zw.lt
Edward Lucas: Rosja może wykorzystać rozdźwięk między Polakami i Litwinami

Fot. BFL/Šarūnas Mažeika

Lucas podkreśla, że obawia się, iż uda się podburzyć przywódców mniejszości polskiej przeciwko Wilnu. ,,Władze zareagują represjami. Temperatura po obu stronach granicy natychmiast wzrośnie. I gdy w polskiej debacie o polityce zagranicznej czy strategii pojawi się wątek rosyjskiej agresji, opinia publiczna zapyta: jak to, nasze wojsko ma bronić Litwy, gdy Litwini pałują Polaków i zamykają w więzieniach?” – mówi publicysta ”The Economist”. Jak dodaje, ”podczas srogiej zimy na Litwie ujawnią się sabotażyści, którzy zaczną niszczyć gazociągi, ropociągi i linie kolejowe prowadzące do Kaliningradu. O ataki Rosja oskarży „litewskich faszystów”..

Rysując scenariusz Lucas nie wyklucza ściągnięcie na Litwę ”zielonych ludzików”. Podkreśla jednak doświadczenie państw NATO na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

W opinii publicysty Rosja mimo wszystko jest zbyt słaba, żeby bezpośrednio zaatakować. ,,Rosjanie mają za mało samolotów, czołgów, okrętów wojennych, żołnierzy. Ich jedyna szansa to rozbicie jedności sojuszników. I w tym są naprawdę dobrzy” – tłumaczy Lucas.

PODCASTY I GALERIE