Opinie
Antoni Radczenko

Bumblauskas: Bitwa Warszawska na Litwie jest nadal ignorowana

Znany litewski historyk Alfredas Bumblauskas sądzi, że na Litwie Bitwa Warszawska z 15 sierpnia 1920 r. nadal jest ignorowana i nadal wiele osób nie rozumie jej znaczenia dla losów Litwy i całej Europy.

„Nie chcę wypowiadać się w imieniu wszystkich historyków. Nie badałem w tym wypadku historiografii, nie robiłem badań wśród historyków. Mogę powiedzieć, że takie ogólne ignorowanie nadal panuje. Podobnie, jak jest ignorowana postać Józefa Piłsudskiego. Odczułem to na własnej skórze, kiedy przed dziesięcioma laty lub może trochę mniej, zacząłem badać tę postać od strony Żmudzi, a nie tylko Wileńszczyzny. Patrzono na mnie wówczas, jak na głupca. Przecież jeszcze Czesław Miłosz mówił, że gdyby nie Bitwa Warszawska, to Wilno zostałoby stolicą sowieckiej Litwy 20 lat wcześniej. I ten fakt nadal trzeba udowadniać. Chociaż moim zdaniem jest to absolutna prawda. Zatrzymanie kawalerii Tuchaczewskiego nad Wisłą, było sprawą wagi europejskiej. I Litwini muszą to zrozumieć” – powiedział dla zw.lt Alfredas Bumblauskas.

Litewski historyk niejednoznacznie ocenia również traktat sowiecko-litewski, który został podpisany 12 lipca 1920 r. w Moskwie. Na mocy traktatu sowieci przekazali Wilno Litwinom. „Historyk Česlovas Laurinavičius znalazł dowody, że drugi punkt litewsko-sowieckiego traktatu miał tajną klauzulę, która nie była upubliczniona. Zgodnie z klauzulą, Litwa miała nie przeszkadzać sowietom, którzy szli by walczyć z Polską w przemaszerowaniu przez terytorium naszego kraju. W mojej opinii jest to fakt, który Litwa próbuje przemilczeć. Z tego co wiem, brytyjscy dyplomaci nie chcieli uwierzyć, że tak można postąpić. Bo z jednej strony Litwa deklaruje neutralność, a z drugiej podpisuje tajny protokół z Rosją Sowiecką” – podkreślił historyk.

Bumblauskas nie chce jednak być sędzią w tej sprawie. „Jeśli przeanalizujemy projekt Paula Hymansa z 1920 roku, to zobaczymy, że Litwa z trudem znajdowała przyjaciół. I paradoksem było to, że jedynym „przyjacielem” Litwy w tamtym czasie został odwieczny wróg, czyli Rosja. Największym problem wówczas był fakt, że Litwa była skonfliktowana z Polską i Piłsudskim. Obu krajom nie udało się znaleźć wspólnego mianownika. Jakie było najlepsze rozwiązanie w kwestii Wilna? Rozwiązanie, które wybrano było ewidentnie złe. Bo tamto rozwiązanie oznaczało nie tylko konflikt z Polską, ale również z zachodnią dyplomacją. Zwłaszcza z brytyjską” – zaznaczył Bumblauskas.

Bitwa Warszawska lub Cud nad Wisłą była stoczona w dniach 13–25 sierpnia 1920 w trakcie wojny polsko-bolszewickiej. Zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i przekreśliła plany rozprzestrzenienia rewolucji na Europę Zachodnią. Zdaniem Edgara D’Abernon była to 18. z przełomowych bitew w historii świata.

Twórcą określenia „Cud nad Wisłą” jest Stanisław Stroński, który 14 sierpnia 1920 przypomniał podobnie dramatyczne położenie Francji w czasie I wojny światowej we wrześniu 1914, kiedy to nieoczekiwane odrzucenie wojsk niemieckich z przedpola Paryża. We Francji to zwycięstwo nazwano cudem nad Marną. Pierwszy raz w debacie publicznej użył go Wincenty Witos i było ono chętnie podnoszone przez politycznych przeciwników Piłsudskiego, kwestionujących zasługi marszałka w przygotowaniu i przeprowadzeniu tej operacji.

W 2011 r. słynny polski reżyser nakręcił film „1920 Bitwa Warszawska”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!