• Litwa
  • 27 lipca, 2015 13:31

Zgrzyty w koalicji z powodu wiceministra

W koalicji doszło do spięcia pomiędzy liderami socjaldemokratów i Partii Pracy. Chodzi o wiceministra kultury Vytautasa Vigelisa, którego minister Šarūnas Birutis mianował bez uzgodnienia kandydatury z premierem.

BNS
Zgrzyty w koalicji z powodu wiceministra

Fot. BFL/Andrius Ufartas

Premier nie może decydować o tym kto może być mianowany na wiceministra – uważa lider Partii Pracy Valentinas Mazuronis. W ten sposób polityk odniósł się do oświadczenia premiera Algirdasa Butkevičiusa, że minister kultury Birutis ma tydzień na zwolnienie Vigelisa ze stanowiska. „Porządek jest jeden dla wszystkich” – powiedział premier, odnosząc się do zwolnienia byłego ministra energetyki Jarosława Niewierowicza, który został zdymisjonowany po tym, gdy wbrew woli premiera na swoją zastępczynię mianował Renatę Cytacką.

„Partia Pracy nie przyjmuje niczyich ultimatów. Jest drugą pod względem liczebności formacją w koalicji rządzącej. Należy szeukać porozumienia, a nie narzucać swoich decyzji” – powiedział Mazuronis.

Butkevičius oskarżył szefa resortu kultury o nierespektowanie porozumień koalicyjnych. Vigelis został mianowany na stanowisko 2 lipca. Zastąpił w resorcie Agnetę Lobačevskytė, która została kontrolerką ds. równych możliwości. O polityku stało się głośno, gdy w 2011 roku na lotnisku w Warszawie w stanie zamroczenia alkoholowego został wyproszony z samolotu.
Birutis i Vigelis należą do Partii Pracy.

PODCASTY I GALERIE