Litwa
BNS

Zainicjowana przez opozycję sesja nadzwyczajna nie odbyła się

Zainicjowana przez opozycję sesja nadzwyczajna parlamentu nie doszła do skutku - głosami rządzących odrzucono program sesji.

Za uchwaleniem programu prac głosowało 31 posłów na sejm, 21 było przeciwko, 44 posłów wstrzymało się od głosu. Za przedstawionym projektem głosowali konserwatyści i liberałowie, przeciwko lub wtrzymali się od głosu przedstawiciele partii rządzących oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie.

Lider opozycji sejmowej określił zablokowanie inicjatywy opozycji jako niebezpieczny precedens. „To oznacza, że opozycja nie ma już na Litwie żadnych praw. Widzieliśmy to w Druskiennikach, widzieliśmy to w innych samorządach, gdzie rządzący tak się zachowują. Zaczynamy to widzieć też w sejmie. Ta erozja podnosi się coraz wyżej i to, co wcześniej uważaliśmy tylko za nieliczne epizody, staje się obecnie głęboką chorobą litewskiej demokracji” – powiedział Kubilius.

Rządzący z kolei replikowali, że opozycja „sama nie potrafi urządzić show – zamówiła 48 miejsc, a przyszło 30 osób”. Pod żądaniem zwołania sesji nadzwyczajnej podpisało się 48 parlamentarzystów, nie wszyscy jednak stawili się na głosowanie. Rządzący zarzucali opozycji nieodpowiednie przygotowanie sesji i brak uzasadnienia dla konieczności jej zwołania.

Opozycja chciała zwołać nadzwyczajną sesję sejmu aby rozpocząć proces impeachmentu wobec posła Partii Pracy Vytautasa Gapšysa, skazanego w sprawie prowadzenia przez partię podwójnej księgowości.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!