• Litwa
  • 29 lipca, 2022 10:38

Wzniesiesz się wysoko — opadniesz nisko: Ž. Mauricas powiedział, co będzie w przyszłym roku z cenami

"Dobre wieści! Na froncie inflacji widać już światełko na końcu tunelu” - pisze na Facebooku Žygymantas Mauricas, główny ekonomista banku Luminor.

lrytas.lt
Wzniesiesz się wysoko — opadniesz nisko: Ž. Mauricas powiedział, co będzie w przyszłym roku z cenami

Fot. BNS/Josvydas Elinskas

Inflacja roczna w lipcu wyniosła 20,8%. Jest nieco wyższy niż w czerwcu (20,5%), ale według ekonomisty należy liczyć się z tym, że w lipcu wzrosły ceny energii elektrycznej i gazu nawet o 40%, co podniosło ogólną inflację o 1%.

„Dlatego, wyłączając wzrost cen energii elektrycznej i gazu, roczna inflacja na Litwie spadłaby do 19,8%. Ciekawe, że miesięczna inflacja, porównując lipiec z czerwcem, sięgnęła 0,7%. To najmniejszy wzrost od 2021 r. września. Wykluczając 40% skoku cen energii elektrycznej i gazu, ceny spadły w ciągu miesiąca o 0,3% (waga energii elektrycznej i gazu w całym koszyku wynosi 2,6%). Jak mówią „Wzniesiesz się wysoko — opadniesz nisko”, a więc po wyjątkowo dużym skoku cen w 2021 r. w przyszłym roku możemy również doświadczyć deflacji (roczna dynamika cen w drugiej połowie 2023 r. prawdopodobnie będzie ujemna) i będziemy odnotowywać coraz więcej negatywnych miesięcznych zmian cen” – wyjaśnia Ž. Mauricas.

Według niego jest jeszcze jedna dobra wiadomość – w przyszłym roku inflacja na Litwie będzie niższa niż w większości krajów Unii Europejskiej (UE), ponieważ Litwa, w przeciwieństwie do wielu innych krajów UE, nie obniżyła sztucznie cen na produkty energetyczne (paliwo, energię elektryczną, gaz, energię cieplną).

Doprowadziło to do tego, że szczyt inflacji na Litwie zostanie osiągnięty już w lipcu, podczas, gdy np. na Węgrzech, które ograniczały ceny paliw, energii elektrycznej i gazu, inflacja nadal przyspiesza.

„Inflacja na Węgrzech będzie wyższa niż na Litwie już pod koniec tego roku, a w 2023 r. bez wątpienia będzie jeszcze wyższa” – zapewnił ekonomista.

PODCASTY I GALERIE