• Litwa
  • 13 sierpnia, 2014 15:02

Wolność prasy na Litwie jest zagrożona?

Atak służb państwowych na agencję informacyjną BNS zaniżył wskaźnik wolność mediów na Litwie. Mimo wszystko pod względem wolności prasy Litwa pozostaje jednym z najbardziej demokratycznych krajów po transformacji ustrojowej. Tak wynika z raportu Freedom House.

BNS
Wolność prasy na Litwie jest zagrożona?

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

„W 2013 roku, drugi raz w ciągu ostatnich trzech lat, spadły notowania Litwy. Stało się to po tym, jak funkcjonariusze odwiedziły siedzibę BNS, skonfiskowano komputery oraz przesłuchano dziennikarzy w sprawie przecieku, z którego wynikało, że Rosja próbuje zdyskredytować prezydent Litwy” – można przeczytać w raporcie.

W tym corocznym raporcie były przeanalizowana sytuacja z wolnością prasy w 29 krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz w Azji Centralnej, w których wcześniej panowały niedemokratyczne ustroje.

Litwa zajęła 6 miejsce i wyprzedziła Rumunię, Bułgarię, Chorwację, Węgry oraz Słowację. Natomiast Litwę wyprzedziły takie kraje, jak Słowenia, Estonia, Polska, Łotwa i Czechy.

W rankingu spadła też Łotwa. W raporcie zaznaczono, że media są koncentrowane „w jednych rękach”, dlatego trudno jest zapewnić samoregulację.

Najgorzej z wolnością prasy, zdaniem Freedom House, jest w Uzbekistanie, Turkmenii, Białorusi, Kazachstanie, Tadżykistanie oraz Rosji. Zdaniem międzynarodowej organizacji w tych krajach zapanowały ustroje autorytarne.

Wileński Sąd Okręgowy orzekł, że przesłuchanie dziennikarzy i rewizja w siedzibie BNS, były niezgodne z prawem.

PODCASTY I GALERIE