• Litwa
  • 5 września, 2013 12:50

Włodzimierz Cimoszewicz: ,,Trudno zrozumieć waszego premiera”. Polski senator o wypowiedzi Butkevičiusa

Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Senatu RP Włodzimierz Cimoszewicz nie może zrozumieć, dlaczego premier Litwy Algirdas Butkevičius nie chce zezwolić na dwujęzyczne napisy ulic i miejscowości.

BNS
Włodzimierz Cimoszewicz: ,,Trudno zrozumieć waszego premiera”. Polski senator o wypowiedzi Butkevičiusa

„Trudno zrozumieć pogląd waszego premiera na dwujęzyczne napisy” – powiedział BNS Cimoszewicz.

W niedzielę premier Litwy powiedział: „W mojej ocenie powinniśmy zrozumieć, że wszyscy jesteśmy obywatelami Litwy. I warunki dla wszystkich obywateli litewskich powinny być równe. Oznacza to, że nie powinno być znaków w dwóch językach, jeśli szanujemy nasze państwo, naszą konstytucję i prawo naszego kraju”.

Senator jest przekonany, jeśli oba kraje chcą ocieplić stosunki, to muszą więcej rozmawiać.

„Wszyscy dobrze wiemy, że są pewne problemy. Są dwustronne problemy, które są moim zdaniem żałosne. Ponieważ są zbyt ważne, ale drażnią obie strony. Czuję pewne napięcie, być może ukryte, ale które istnieje. To nie jest naturalne w relacjach dwóch sąsiednich i bliskich krajów, które mają tak długą, wspólną historię” – jest przekonany senator.

„Sądzę, że musimy więcej rozmawiać na różnych poziomach. Na wszystkich szczeblach. To jest paradoksalne, że kraje mające tak długą historię, które są członkami międzynarodowych instytucji, jak Unia Europejska, tam mało wiedzą o sobie. Jesteśmy tak blisko, a wygląda jakbyśmy mieszkali w oddzielnych światach. Wszystkie problemy miejscowych Polaków odnośnie oświaty, oficjalnego zapisu nazwiska oraz skargi na istniejące warunki Litwinów w Polsce nie muszą być kontynuowane i nie muszą egzystować. Muszą być rozwiązane, a nie zapomniane” – podkreślił W. Cimosewicz.

Senator powiedział, że obecny rząd obiecał rozwiązać te kwestie, ale obecnie Polska strona nie widzi konkretnych spraw.

„Nie chcę powiedzieć, że nie istnieją problemy po stronie polskiej. Pewnie są i ze swojej strony musimy w spokoju wysłuchać i być przygotowanymi do ich rozwiązania. Są jednak pewne różnice. Po litewskiej stronie czasami widzimy oficjalny pogląd władz litewskich, który ciężko zrozumieć, mając na uwadze regulacje prawne między nami i prawo europejskie” – podsumował senator RP.

PODCASTY I GALERIE