• Litwa
  • 10 marca, 2014 13:49

Venclova: Polska i Litwa muszą ściślej współpracować

Znany litewski poeta, eseista i intelektualista Tomas Venclova nie wyklucza, że sytuacja na Ukrainie pozytywnie wpłynie na stosunki polsko-litewskie i raczej nie wierzy, że Putin zaryzykuje otwartej wojny z Zachodem.

zw.lt
Venclova: Polska i Litwa muszą ściślej współpracować

Fot. Ewelina Mokrzecka

„Mam nadzieję, że relacje polsko-litewskie w związku z konfliktem na Ukrainie pójdą w lepszym kierunku. Ostatnio mieliśmy do czynienia z głupimi i niepotrzebnymi niesnaskami między dwoma krajami. Osobiście głównie krytykuję stronę litewską, chociaż i strona polska nie jest tutaj bez zarzutu. Jednak właśnie ten konflikt doskonale pokazuje i Litwie, i Polsce, że musimy współpracować ściślej. I mam nadzieję, że skutki tej współpracy ujrzymy w bliskiej przyszłości“ – powiedział litewski poeta w wywiadzie dla portalu instytutobywatelski.pl.

„Sądzę jednak, że Putinowi nie uda się przyłączyć Krymu do Rosji. A jeśli mu się to powiedzie, co byłoby ogromnym i niedopuszczalnym naruszeniem prawa międzynarodowego, nie może się to dobrze skończyć. Przede wszystkim nie może się skończyć pomyślnie dla samego Putina. Jeżeli bowiem Putin wygra Krym, to wygra jedynie 5 procent Ukrainy. Zarazem prezydent Rosji straci poparcie 95 procent Ukraińców. Dla Putina będzie to coś na miarę kryzysu kubańskiego Chruszczowa“ – powiedział intelektualista. Venclova nie wyklucza, że konflikt z Ukrainą może spowodować zmiany w samej Rosji.

Mimo optymizmu, na prawdziwy rosyjski przełom, według poety trzeba zaczekać, bo na razie „Czekają nas za to trudne dni, tygodnie, a może nawet i lata“.

PODCASTY I GALERIE