ULAC: Sądzić, że problem odry na Litwie się rozwiązał, jest nieodpowiedzialne

"Sądzić, że problem odry na Litwie został rozwiązany jest rzeczą nieodpowiedzialną, jak również straszenie ludzi możliwością wybuchu epidemii" - twierdzi Saulius Čaplinskas, szef Centrum Chorób Zakaźnych i AIDS (ULAC).

BNS
ULAC: Sądzić, że problem odry na Litwie się rozwiązał, jest nieodpowiedzialne

Fot. BNS/Egidijus Jankauskas

Według ULAC, w zeszłym roku 834 osób chorowało na odrę, w tym 196 dzieci i 638 dorosłych. Najwięcej chorych zostało zarejestrowanych w powiatach kowieńskim i wileńskim.

Szef ULAC sądzi, że właśnie ze względu na znaczny wzrost przypadków odry w ubiegłym roku, ilość szczepień również znacznie wzrosła.

W okresie styczeń-listopad półtora razy więcej osób zostało zaszczepionych przeciwko odrze, śwince i różyczce niż w roku poprzednim – 76,3 tys. i 46,8 tys.

Według Sauliusa Čaplinskasa, nawet przy wzroście wskaźnika szczepień zaleca się szczepienie ludzi, którzy nie są pewni co do swojej odporności na tę chorobę.

W poprzednich latach odnotowano znacznie mniej przypadków odry: 50 przypadków odry odnotowano w 2015 r., 22 przypadki w 2016 r., 2 przypadki w 2017 r. i 30 przypadków przed rokiem.

W latach 2015-2019 ponad połowa chorych – 53 proc. – nie miało pewności, czy były szczepione przeciwko odrze, a około jedna czwarta -24%. – nie były szczepione.

W tym okresie większość osób dotkniętych chorobą stanowiły osoby dorosłe w wieku od 30 do 44 lat – 47%, a także 16% wszysztkich chorych osób stanowiły dzieci w wieku poniżej czterech lat.

PODCASTY I GALERIE