• Litwa
  • 9 sierpnia, 2022 14:22

Uciekający od reżimu Białorusini nie otrzymują humanitarnych wiz litewskich

Białorusini uciekający przed reżimem Alaksandra Łukaszenki mogą wjechać na Litwę tylko nielegalnie, nie wydaje się im humanitarnych wiz litewskich, mówią przedstawiciele białoruskiej opozycji.

BNS
Uciekający od reżimu Białorusini nie otrzymują humanitarnych wiz litewskich

Fot. Joanna Bożerodska

„Po tym, jak A. Łukaszenka porwał samolot Ryanair, uzyskanie wizy unijnej na Białorusi jest praktycznie niemożliwe” – powiedziała Olga Karač, przedstawicielka białoruskiej opozycji i członkini organizacji ochrony praw człowieka „Nasz Dom”.

Według niej w maju 2020 r. prawie wszystkie kraje Unii Europejskiej (UE) ograniczyły swoje przedstawicielstwa w Mińsku do minimum po tym, jak samolot pasażerski lecący z Aten do Wilna przymusowo wylądował w Mińsku.

„Litwa w ogóle nie wydaje wiz” – twierdzi O. Karač.

„Białorusini muszą nielegalnie przekraczać granicę” – powiedziała.

Według przedstawiciela białoruskiej opozycji na Białorusi rozpoczyna się jesienny pobór młodzieży do służby wojskowej. Odmowa służby wojskowej dla młodych Białorusinów oznacza teraz więzienie, a ucieczka z kraju w tym czasie jest trudna.

„Dzisiaj, na przykład, żeby dostać polską wizę humanitarną, trzeba zapłacić spekulantom 500 USD i więcej, żeby tylko zarejestrować się na przyjęcie. Czasami kwota sięga 1,5 tys. USD za samo zarejestrowanie się na wizytę” – powiedziała O. Karač.

Według niej taka sytuacja osłabia również opozycję wobec reżimu A. Łukaszenki w kraju.

„Podziemie na Białorusi mogłoby być bardziej aktywne, ale ludzie rozumieją, że jeśli jest groźba aresztowania, to po prostu nie będą mogli uciec, nie będą mogli dostać wiz i wyjechać” – przekonywała O. Karač.

Według niej, na Białorusi może zostać orzeczona kara od 5 do 7 lat więzienia za komentarz na portalach społecznościowych.

„Zagrożeni ludzie represjonowani również potrzebują wiz, więc dziś ludzie uciekają do Gruzji i Turcji, gdzie znowu trudno jest uzyskać wizy UE. Przede wszystkim dlatego, że kolejki są tak długie, że ambasady w Gruzji i Turcji nie radzą sobie z napływem ludzi” – wyjaśniła.

Rzeczniczka Praw Obywatelskich zwróciła uwagę, że pomoc jest bardzo potrzebna również Białorusinom, którzy przybyli na Litwę. Według niej nie ma skutecznego mechanizmu pomocy, przyjeżdżający wysoko wykwalifikowani specjaliści nie mogą szybko znaleźć pracy, dlatego często wyjeżdżają z Litwy. Potrzebują również pomocy psychologicznej.

PODCASTY I GALERIE