Litwa
zw.lt

Tomaszewski: Zmiany w ustawie o progu wyborczym są zgodne z prawem

"Zmiany w systemie wyborczym odbywające się sześć miesięcy do wyborów są normalne, ponieważ ustawy tego nie zabraniają. Propozycja co do zmniejszenia progu wyborczego została zaproponowana przez nas jeszcze trzy lata temu. Niestety, większość koalicyjna nas nie poparła" - powiedział Waldemar Tomaszewski w czasie forum politycznego "Czy partiom u władzy uda się ułatwić drogę do następnego Sejmu?", które odbyło się w poniedziałek.

Wcześniej prezydent Gitanas Nausėda ogłosił weto co do projektu ustawy o zmniejszeniu progu wyborczego. Dyskusja została zorganizowana w związku z obradami Sejmu dotyczącymi tego weto.

Tomaszewski dodał, że 13 stycznia – to dzień, który „nie pasuje” do dyskusji „na tak mało ważne tematy”. „Dziwi mnie to, że w taki ważny dzień dyskutujemy na temat takich błahostek. 13 stycznia należy brać udział we Mszy św. i modlić się za dusze osób, które zginęły, a nie organizować jakieś show. Skoro nie ma jeszcze takiej ustawy, to nie mamy o czym dyskutować” – uważa poseł.

Podsumowując wypowiedź, Tomaszewski powiedział, że nie jest ważne, ile procent będzie stanowiło próg wyborczy. „W końcu, decyzje podejmują nasi wyborcy. 30 lat temu w ogóle rządziła tylko jedna partia. Jeżeli chcemy innego systemu wyborczego, to musimy go proponować. Według mnie, politolodzy, którzy są zapraszani do takich dyskusji, bronią wyłącznie liberałów, konserwatystów i socjaldemokratów” – wyjaśnił polityk.

Według Gediminasa Kirkilasa, przedstawiciela partii socjaldemokratów i pracy, 5-cioprocentowy próg wyborczy został ustanowiony dla kontroli partii politycznych.

„Utworzenie partii było bardzo łatwe – mogła to zrobić dowolna osoba. Dzisiaj już nie mamy takiego celu, ponieważ są oddzielne wymagania takim jednostkom politycznym. Najważniejsze, że w związku z wysokim progiem wyborczym tracimy dziesiątki tysięcy głosów. Skoro wyborcy głosują za małe partie, znaczy, że nie są zadowoleni z tych dużych” – twierdzi Kirkilas.

Artūras Paulauskas z ruchu społecznego „Pirmyn, Lietuva” stwierdził zaś, że należy dążyć do systemu proporcjonalnego. „Dzisiejszy system nie rozwiązuje problemów w Sejmie. Tworzy on iluzję, iż analizujemy tylko dzisiejsze pytania. Wcześniejsze zmiany okazały się nieefektywne – nikt z nich nie skorzystał” – sądzi Paulauskas.

Konserwatystka Monika Navickienė wyraziła opinię, że takie decyzje muszą być podejmowane powoli, bo inaczej wyborcom może się wydać, że ustawa zostanie zmieniona wyłącznie dla wygody polityków. Przedstawicielka liberałów Viktorija Čmilytė-Nielsen zgodziła się, że wprowadzenie takich zmian kilka miesięcy przed wyborami jest niepoprawne.

W forum, które odbyło się w Bibliotece im. Mažvydasa w Wilnie wzięli udział politycy Gintautas Paluckas, Monika Navickienė, Gediminas Kirkilas, Agnė Širinskienė, Waldemar Tomaszewski, Viktorija Čmilytė-Nielsen, Artūras Paulauskas, Naglis Puteikis, doradca prezydenta Povilas Mačiulis, politolog Mažvydas Jastramskis. Dyskusję poprowadził dziennikarz Edmundas Jakilaitis.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!