Litwa
zw.lt

Tomaszewski: Spodziewaliśmy się większego poparcia wyborców

"Spodziewaliśmy się wyższego poparcia wyborców, aczkolwiek rozumiemy, że wybory prezydenckie mają swoją specyfikę. Ludzie często nie chcą - w swoim rozumieniu - "stracić" oddanego głosu i mimo że osobiście popierają jakiegoś kandydata, to głosują na faworytów" - powiedział podczas konferencji prasowej podsumowującej pierwszą turę wyborów prezydenckich Waldemar Tomaszewski, lider AWPL-ZChR, europoseł. Polityk zdobył 3,99 proc. głosów.

Tomaszewski podziękował wyborcom, którzy oddali głos na program AWPL-ZChR i na niego osobiście. Jak podkreślił, jest to ważne, aby ludzie brali udział w wyborach. Wyraził także wdzięczność wobec członków komisji wyborczych, którzy, jak stwierdził, pracują w trudnych warunkach za marne wynagrodzenie.

Polityk pogratulował kandydatom, którzy trafili do drugiej tury. Jak powiedział, podobny wynik prognozował jeszcze przed pół rokiem.

Mówiąc o swoim wyniku, Tomaszewski wyraził satysfakcję, że udało mu się wygrać w trzech samorządach. W rejonie solecznickim jego wynik wyniósł 61,57 proc., w rejonie wileńskim – 34,82 proc., w rejonie wisagińskim 29,59 proc.

„Udało się zdobyć pierwsze miejsce w ponad stu dzielnicach wyborczych, czyli w około 6 procentach dzielnic. Geografia jest nam przychylna – zwyciężyliśmy we wszystkich dzielnicach wyborczych rejonu solecznickiego – 39, prawie wszystkich dzielnicach rejonu wileńskiego – 43 oraz wisagińskiego – 15. Udało się także zwyciężyć w kilku dzielnicach Wilna, rejonu święciańskiego i trockiego” – wymieniał Tomaszewski.

Zapytany, którego kandydata partia poprze w drugiej turze, polityk odpowiedział:

„Nie praktykujemy popierania jednego z kandydatów w drugiej turze, ani w wyborach prezydenckich, ani w bezpośrednich wyborach merów. Jesteśmy przekonani, że wyborcy sami muszą podjąć decyzję. To nie jest właściwe miejsce i czas na taki bazar polityczny. Prowadzimy uczciwą politykę i nie chcemy nadużywać swoich oświadczeń”.

„Jeśli chodzi o wybory do Parlamentu Europejskiego, tu spodziewamy się dobrego wyniku, ponieważ wyborcy głosują w inny sposób niż w wyborach prezydenckich. Zauważmy, że podobny wynik do mojego w tych wyborach otrzymali Arvydas Juozaitis i kandydat socjaldemokratów Vytenis Andriukaitis. Socjaldemokraci przed dwoma miesiącami wygrali wybory samorządowe na Litwie, zdobyli 270 mandatów i 13 stanowisk merów, a obecnie mają wynik podobny do naszego, podczas gdy my otrzymaliśmy 50 mandatów i 2 stanowiska merów” – mówił Tomaszewski.

Lider AWPL-ZChR dodał, że mimo iż w jednych dzielnicach partia straciła głosy w porównaniu do poprzednich wyborów prezydenckich, w innych zyskała. „W tych miejscach, gdzie za pierwszym razem otrzymałem może zero głosów, wczoraj było już 50, 60, 110. Ludzie doceniają naszą uczciwą politykę, politykę opartą na wartościach chrześcijańskich, sądzę, że perspektywa jest dobra. Zwłaszcza, że nie wiadomo, jaki kierunek reprezentuje Ingrida Šimonyte, która zwyciężyła w pierwszej turze. Z jednej trony była to kandydatka chrześcijańskich demokratów, z drugiej strony wyraźnie popierana przez liberałów i głosząca hasła liberalne. Dlatego pozostaje wciąż przestrzeń dla uczciwej chrześcijańskiej polityki i sądzę, że nasza organizacja będzie otrzymywała coraz większe wsparcie nie tylko tradycyjnie w regionie wileńskim, lecz także w innych regionach” – podkreślił Waldemar Tomaszewski.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!