Litwa
BNS

Tomaszewski o uchodźcach: Jako chrześcijanie powinniśmy wyciągnąć dłoń

Liderzy litewskich partii nie zgadzają się co do kwot przyjmowanych cudzoziemców. Litwa w ciągu dwóch lat będzie musiała przyjąć nie 325, a 1105 uchodźców.

Liderzy socjaldemokratów, Ruchu Liberałów oraz konserwatystów są zgodni, że Litwa powinna przyjąć wyznaczoną przez KE liczbę uchodźców. Innego zdania są liderzy AWPL, Porządku i Sprawiedliwość oraz Partii Pracy.

Landsbergis: Opowiadam się za solidarnością

Przewodniczący konserwatystów Gabrielius Landsbergis twierdzi, że Litwa powinna przyjąć uchodźców, jeżeli chce być solidarna z UE. ,,Opowiadam się za solidarnością. Jesteśmy członkami UE, chcemy, aby UE była solidarna, kiedy mówimy o Rosji i Ukrainie, dlatego też musimy solidarnie się przyłączyć do tematu uchodźców” – podkreślił Landsbergis.

Butkevičius: Powinniśmy być solidarni

Liderowi konserwatystów wtóruje premier Algirdas Butkevičius, w opinii którego Litwa rozumie skalę problemu, dlatego też powinna być solidarna z innymi państwami Wspólnoty. ,,Wyzwanie nielegalnej migracji oceniamy bardzo poważnie, gdyż rozumiemy jej skalę, dlatego powinniśmy być solidarni i rozwiązywać ten problem wspólnie z innymi państwami UE” – zaznaczył premier.

Mazuronis: Nieprawidłowe rozwiązanie

Z kolei przewodniczący Partii Pracy Valentinas Mazuronis mówi, że propozycja KE w sprawie podziału migrantów pomiędzy kraje UE jest ,,nieprawidłowym rozwiązaniem zarówno dla Litwy, jak i całej Europy”. ,,Nie zgadzam się z tą pozycją, ponieważ według mnie, takie zachowanie jest nie do przyjęcia również dla samych uchodźców (…)” – oświadczył lider Partii Pracy oraz dodał, że państwa powinny się skupić na tworzeniu odpowiednich miejsc zamieszkania, w których uchodźcy mieliby zapewnioną infrastrukturę niezbędną do normalnego życia.

Masiulis: Powinniśmy być solidarni z UE

Lider Ruchu Liberałów Eligijus Masiulis podkreśla, że dopóki UE nie będzie miała jasnej wizji w kwestii uchodźców, trudno będzie skontrolować cały proces. Niemniej jednak Litwa powinna przyjąć cudzoziemców, uciekających przed wojną. ,,Bezapelacyjnie powinniśmy być solidarni z UE i ta liczba (uchodźców – przyp. red.) powinna uwzględniać ekonomiczny potencjał państwa i możliwość integracji ich w społeczeństwie. Rozumiem, że powinniśmy zademonstrować solidarność. Wydaje mi się, że Litwa jest zdolna do integracji tej liczby” – powiedział Masiulis.

Paksas: Otworzyliśmy skrzynkę Pandory

Szef Porządku i Sprawiedliwość Rolandas Paksas uważa natomiast, że UE decydując się na swój krok otworzyła po prostu skrzynię Pandory. ,,Wysłaliśmy sygnał – tak, przyjeżdżajcie, płyńcie, tońcie, dostańcie się do Grecji i Włoch, a wtedy was zakwaterujemy, nakarmimy, zintegrujemy, damy dach nad głową itd.” – oświadczył Paksas oraz dodał, że liczba migrantów, którą mają przyjąć państwa UE będzie się tylko zwiększała.

Tomaszewski: Musimy pomagać chrześcijanom

Odmiennego zdania jest lider AWPL Waldemar Tomaszewski, który uważa, iż Litwa powinna przyjąć migrantów tylko na zasadzie dobrowolności. ,,Jeżeli mówimy o uchodźcach, to my, jako chrześcijanie, powinniśmy wyciągnąć im dłoń, w szczególności chrześcijanom, którzy są prześladowani na Bliskim Wschodzi” – uważa Tomaszewski.

W opinii lidera AWPL, Litwa powinna rozróżnić migrantów ekonomicznych od wojennych uchodźców. ,,Nie musimy rozwiązywać problemu migracji ekonomicznej, ponieważ na Litwie mamy wiele problematycznych kwestii socjalnych” – oświadczył europoseł.

6000 euro na jednego migranta

W środę Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaapelował do państw UE o przejęcie 160 tysięcy uchodźców od Grecji, Włoch i Węgier, by złagodzić kryzys migracyjny. Przy zastosowaniu nowego przelicznika Litwa musiałaby przyjąć nie 325, a 1105 uchodźców.

W dokumencie, który przedstawił Juncker zaznaczono, że za każdego uchodźcę państwo przyjmujące dostanie po 6 000 euro z budżetu unijnego. Ostateczna decyzja o nowym planie podziału uchodźców będzie przyjęta 14 września kwalifikowaną większością głosów ministrów spraw wewnętrznych krajów członkowskich Unii Europejskiej, co oznacza, że Litwa nie będzie miała prawa głosu weta.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!