• Litwa
  • 12 października, 2020 13:43

Tomaszewski: Nie wiem, czy partia zgodzi się z tym, abym się podał do dymisji

Waldemar Tomaszewski, lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), która nie zdobyła 5 proc. progu wyborczego, twierdzi, że bierze odpowiedzialność za porażkę partii, ale wątpi, że ona przyjmie jego rezygnację.

BNS
Tomaszewski: Nie wiem, czy partia zgodzi się z tym, abym się podał do dymisji

Fot. Roman Niedźwiecki

„Szkoda, że ​​nie było wystarczającej liczby głosów. (…) Ponoszę pełną odpowiedzialność za wynik, który nie może mnie usatysfakcjonować jako lidera partii i szefa sztabu wyborczego” – powiedział Tomaszewski w poniedziałek na konferencji prasowej.

Polityk stwierdził, że jego los zostanie omówiony „w porządku roboczym”. Lider AWPL-ZChR podkreślił jednak, że partia może nie poprzeć jego rezygnacji.

„Robiłem to już wiele razy, ale decyzje innych członków partii były inne” – powiedział Tomaszewski.

Przewodniczący AWPL-ZChR, zapytany, czy sprawdzi zaufanie partii, czy zrezygnuje, odpowiedział: „To są wyłącznie szczegóły”.

Oceniając wyniki wyborów, Tomaszewski powiedział, że głosów zabrakło ze względu na niższą frekwencję, ale oznajmił, że liczba głosów jest podobna w porównaniu z innymi wyborami: „Różnice są minimalne”.

Według niego, partia „utrzymała swoje pozycje”.

„Rok temu mieliśmy 5,2 proc., a teraz około 5 proc. lub ponad 5 proc., strata nie jest duża” – wyjaśnił Tomaszewski.

Lider AWPL-ZChR oszacował, że kandydaci partii w tym roku zwyciężyli w około 100 okręgach wyborczych.

„Nie ma takich partii, z wyjątkiem tych liderujących, które mogą się tym pochwalić” – zapewnił Tomaszewski.

Po podliczeniu głosów AWPL-ZChR uzyskuje 4,82 proc. poparcia wyborców, ale w pierwszej turze mandaty parlamentarne zapewniło sobie dwóch przedstawicieli partii: Czesław Olszewski i Beata Pietkiewicz. Lider partii liczy też na sukces w kilku innych okręgach, w których jej przedstawiciele przeszli do drugiej tury.

Cztery lata temu na AWPL-ZChR głosowało 5,48 procent wyborców.

PODCASTY I GALERIE