• Litwa
  • 2 grudnia, 2019 13:15

Tomaszewski: Nie możemy zwiększyć pieniędzy na dziecko z powodu pozycji konserwatystów

Gediminas Kirkilas, przedstawiciel partii Socjaldemokratów i Pracy, po rządowej propozycji odroczenia daty zwiększenia sumy świadczeń na dzieci, obiecuje znaleźć kompromis, podczas gdy Waldemar Tomaszewski, szef Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), obwinia o zaistniałą sytuację konserwatystów.

BNS
Tomaszewski: Nie możemy zwiększyć pieniędzy na dziecko z powodu pozycji konserwatystów

Fot. Roman Niedźwiecki

W poniedziałek gabinet ministrów przedstawił Sejmowi poprawiony projekt budżetu państwa na przyszły rok. Tam świadczenia na dzieci mają wzrosnąć z 50 do 60 euro dopiero od lipca.

Rząd postanowił również nie brać pod uwagę propozycji Sejmu, aby zwiększyć sumę pieniężną do 70 euro.

Kirkilas powiedział, że może negocjować datę wejścia podwyżki w życie, ale jest pewien, że ich suma ma stanowić 70 euro.

Waldemar Tomaszewski powiedział, że trudno jest zwiększyć świadczenia na dziecko z powodu postawy konserwatystów wobec podatku bankowego omawianego w Sejmie.

„Jest to wynik destrukcyjnych działań konserwatystów i innych polityków, którzy sprzeciwiają się wprowadzeniu podatku bankowego. Mało prawdopodobne, że ten podatek zostanie wprowadzony przed uchwaleniem budżetu” – powiedział Tomaszewski.

PODCASTY I GALERIE