• Litwa
  • 30 grudnia, 2020 14:03

„To Uspaskich musi odejść” – twierdzi Guoga

Konflikt między Antanasem Guogą i Wiktorem Uspaskichem nasila się. Guoga oświadczył, że nie zamierza opuśczać szeregów Partii Pracy tylko dlatego, że tego zażyczył sobie jej szef.

zw.lt
„To Uspaskich musi odejść” – twierdzi Guoga

BNS

We wtorek poseł z ramienia Partii Pracy Antanas Guoga uznał, że publiczne wypowiedzi Uspaskicha, który reklamuje wodę mineralną, która ma rzekomo wzmocnić odporność na COVID-19 nie są zgodne z wartościami Partii Pracy i mogą zaszkodzić Litwie w walce z pandemią wirusa.

Guoga uważa, że jeśli Uspaskich nadal będzie rozpowszechniał wprowadzające w błąd informacje, przewodniczący Partii Pracy powinien sam odejść

„Nie opuszczę partii. To dobrze, że w partii są różne opinie. Jako jedyny odważyłem się coś powiedzieć na temat skandalu. Myślę, że ten temat jest ważny i nie można go ignorować. Myślę, że mam rację, a jednocześnie widzę, że Wiktor się wycofuje (…) i widzę, że struktury partyjne wycofały się z dystrybucji wody ”- powiedział dla agencji Elta Guoga.

Według polityka po jego krytyce działań lidera partii, inni politycy tej partii, choć zachowują się wobec niego powściągliwie, to jednak zdecydowali się na zwołanie po Nowym Roku posiedzenia Rady, na którym będzie można rozważyć kwestię przewodnictwa Uspaskicha. Według Guogi najlepszym wyjściem byłaby zmiana lidera.

Polityk nie odrzuca jednak możliwości, że na posiedzeniu Rady lider nie zostanie zmieniony, ale to on zostanie usunięty z partii. Według niego będzie to oznaczało rozprawienie się z inaczej myślącym członkiem partii.

„Nie przeżywam z tego powodu, jeśli tak się stanie. Jestem wolnym człowiekiem, zawsze mówię swoje zdanie. Dla mnie naprawdę nie jest autorytetem człowiek, który sprzedaje świętą wodę, która ozdrawia ludzi. Myslę, że jest to znaczna przesada” – stwierdził Guoga. Polityk stwierdził także, że jeśli zostanie usunięty z partii to rozważy także możliwość oddania mandatu posła.

PODCASTY I GALERIE