• Litwa
  • 24 lutego, 2014 15:34

Sybiracy chcą przeprosin Bradauskasa za słowa, że w Syberii żyło się lepiej, niż na Litwie

Prezydium Litewskiego Związku Więźniów Politycznych i Zesłańców przyjęło rezolucję, w której domaga się przeprosin ze strony posła Broniusa Bradauskas za obraźliwe słowa względem ofiar sowieckiego terroru.

BNS
Sybiracy chcą przeprosin Bradauskasa za słowa, że w Syberii żyło się lepiej, niż na Litwie

Fot. BFL/Andrius Ufartas

Związek oświadczył, że wypowiedzią socjaldemokraty powinna się zająć również prokuratura, bo poseł pomniejsza wagę sowieckiego totalitaryzmu.

„Zebrała się grupka, poświadczyła, że nosili chleb partyzantom i już płacimy. Takich wypadków jest więcej. Trzeba płacić tylko tym, którzy faktycznie ucierpieli. A teraz płacimy dzieciom, którzy urodzili się na Syberii. Jaka różnica dla dziecka, gdzie się urodzić? Rozmawiałem z kolegami, którzy urodzili się na Syberii, to mi powiedzieli: coś ty tam znacznie lepiej żyliśmy niż na Litwie, nas nie ciekawiło gdzie tam na Litwie mieszkali nasi rodzice. Wszyscy otrzymali wykształcenie. Dużo młodych nie wróciło. To co teraz musimy ich odnaleźć i wypłacać emerytury?” – miał oświadczyć Bradauskas.

Wypowiedź swego partyjnego kolegi potępił premier Algirdas Butkevičius.

Bradauskas zasłynął również z wypowiedzi mający antysemicki odcień. „Nie rozumiem, dlaczego Litwa ma płacić. Bardziej logiczne by było, gdybyśmy się zwrócili się do Izraela i Izrael wypłacałby emerytury. Ale nie, Żydzi nie chcą płacić, a tylko wypatrują co można wyłudzić od Litwy (…)Tyle czasu minęło, a teraz się obudzili. Chyba ktoś gdzieś potrzebuje pieniędzy. Takich rzeczy przecież nie robi się na koszt państwa. Tak, oni ryzykowali, a skoro to robili, to są to inne czynniki motywujące, ale dlaczego my musimy płacić? Zwróćmy się do Izraela i niech Izrael wypłaca jakąś kompensację“ – w ten sposób litewski poseł skomentował sprawę odszkodowania dla Żydów.

PODCASTY I GALERIE