• Litwa
  • 25 października, 2016 6:06

Stres w pracy: Temat Tabu

"Paradoksalne jest to, że bardzo często osoby nawet świadome o dyskomforcie doświadczanym w pracy, proszą raczej o podwyżkę, niż o lepsze warunki w miejscu pracy" - powiedziała kierownik działu badań zdrowia zawodowego przy Instytucie Higieny Birutė Pajarskienė.

BNS
Stres w pracy: Temat Tabu

Fot. BFL/ Vygintas Skaraitis

Mieszkańcy Litwy nadal unikają otwarcie mówić o doświadczanym stresie oraz dyskomforcie w miejscu pracy.

Większość osób, przebywających w sytuacjach stresowych, szuka raczej środków, wzmacniających system nerwowy albo stosuje środki uspokajające. Specjaliści zauważają nawet, że na Litwie pracownicy przychylniej oceniają dodatki finansowe do wypłaty, niż próby ulepszenia warunków pracy.

Według badań przeprowadzonych przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy, najczęstszym problemem zdrowotnym w wyniku pracy są choroby kości i mięśni (60 proc.). W całej Europie z tego powodu cierpią miliony osób, a pracodawcy są zobowiązani wydawać na to duże sumy pieniężne. Drugi według częstotliwości problem zdrowotny to stres w pracy oraz jego konsekwencje zdrowotne. 48 proc. pracowników twierdzi, że stres w ich miejscu pracy to norma. Więcej nawet- przyznają oni, że stres jest przyczyną 50-60 proc. opuszczonych dni roboczych w związku z problemami zdrowotnymi.

Spółki ubezpieczenia zdrowotnego również informują, że duża część pieniędzy, wypłaconych za doświadczony uszczerbek zdrowia, klienci wydają na preparaty uśmierzające ból, niepokój oraz stres.

„Chociaż na Litwie ludzie doświadczają podobnych chorób związanych z wykonywaną pracą, jak w całej Europie, często nie powiązyją ze sobą tych dwu faktów. Na szczęście o związku stresu w pracy z problemami zdrowotnymi mówi się coraz więcej, ludzi stopniowo stają się bardziej świadomi. Jednak to jeszcze nie znaczy, że szukają oni pomocy” – powiedziała kierownik działu badań zdrowia zawodowego przy Instytucie Higieny.

PODCASTY I GALERIE