• Litwa
  • 23 kwietnia, 2021 8:18

Sondaż: To prezydent musi reprezentować Litwę w Radzie Przywódców Europy

Od kilku miesięcy wśród litewskich polityków trwa dyskusja, kto – prezydent, czy premier powinien reprezentować państwo w Radzie Przywódców Europy. A co na ten temat sądzą zwykli ludzie?

BNS
Sondaż: To prezydent musi reprezentować Litwę w Radzie Przywódców Europy

Fot. BNS/ Vidmantas Balkūnas

56,1 procent mieszkańców uważa, że prawo ma pozostać za prezydentem Gitanasem Nausėdą, 18,56 procent opowiada się za premier Ingridą Šimonytė, natomiast 25,3 procent nie ma zdania na ten temat.

Za prezydentem opowiedzieli się przedstawiciele wszystkich grup społecznych, zarówno pod względem płci, wieku, wykształcenia, statusu społecznego, dochodów, czy miejsca zamieszkania.

Sondaż przeprowadził instytut Vilmorus.

Kwestia reprezentacji Litwy w Radzie Przywódców Europy jest podnoszona przez rządzących konserwatystów. Ich zdaniem, kwestie omawiane na szczycie UE leżą głównie w kompetencji rządu.

PODCASTY I GALERIE