Litwa
BNS zw.lt

Socjaldemokraci ponownie mają własną frakcję

Litewska Partia Socjaldemokratyczna oświadczyła, że maja wystarczająco posłów, aby stworzyć własną frakcję w Sejmie. Do frakcji dołączyła była liberałka i chłopka Dovilė Šakalienė.

„Cieszę się, że Dovilė podjęła się wyzwania, aby wspólnie tworzyć prawdziwa socjaldemokratyczną frakcję i dołączyła do nas w Sejmie. Podejmując ciężkie decyzje mogliśmy nareszcie zaprosić człowiek, którego doświadczenie i wiedza ekspercka jest bardzo ceniona” – oświadczył przewodniczący partii Gintautas Paluckas, który poza tym poinformował, że w poniedziałek Viktoras Pranckietis otrzyma powiadomienie, iż socjaldemokraci są frakcją opozycyjną.

Šakalienė powiedziała, że wpływ na jej decyzję, miały faktyczne zmiany w partii. Posłanka dodała, że z Paluckasem od dawna mają podobne poglądy w wielu kwestiach.

Grupa mieszana

W piątek pojawiła się informacja, że posłowie socjaldemokraci, którzy wycofali się z koalicji ze Związku Chłopów i Zielonych, nie mają wystarczającej liczby, aby stworzyć własną frakcję, dlatego będą pracować w mieszanej grupie poselskiej.

„Teraz nie mamy siódmego posła, więc bez dwóch zdań będziemy pracowali w mieszanej grupie poselskiej, gdzie będziemy mieli większość” – oświadczył w ubiegłym tygodniu przewodniczący partii Gintautas Paluckas.

Wyjście z koalicji

23 września Rada Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej postanowiła wyjść z koalicji rządzącej. Taką decyzję poparło 140 członków rady, przeciw głosowało 46. Ogółem na sobotnim posiedzenie rady uczestniczyło 187 członków z 235.

„Socjaldemokraci są silni i zjednoczeni” – oświadczył po głosowaniu prezes partii Gintautas Paluckas, jeden z inicjatorów wyjścia z koalicji.Wcześniej 44 oddziały terenowe partii również wypowiedziały się za wyjściem z koalicji. Ogółem socjaldemokraci mają 60 oddziałów.

Paluckas oświadczył, że socjaldemokraci będą wspierali rząd mniejszościowy w tych kwestiach, które nie kolidują z programem partii. „Jestem przekonany, że stworzymy silną konkurencję konserwatystom, którzy dotychczas królowali w opozycji. I to pozytywnie wpłynie na pracę rządu mniejszościowego” – wyjaśnił Paluckas.
10 posłów frakcji socjaldemokratów oświadczyło, że nadal będą współpracowali z rządem. Powstała oddzielna frakcja „buntowników”, która podpisała umowę ze Związkiem Chłopów i Zielonych.

Część oddelegowanych przez socjaldemokratów ministrów pozostanie w rządzie. Po spotkaniu z premierem okazało się, że minister sprawiedliwości Milda Vainiutė oraz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius zostają w rządzie, natomiast minister gospodarki Mindaugas Sinkevičius odchodzi.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!