• Litwa
  • 17 sierpnia, 2020 14:26

Skvernelis o słowach Jedzińskiego ws. Białorusi: niedopuszczalne i całkowicie niezrozumiałe

Minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius uznał za godną ubolewania wypowiedź Zbigniewa Jedzińskiego – „jedynki” na liście AWPL-ZChR w wyborach do parlamentu – jakoby siły białoruskie użyły przemocy wobec protestujących w obronie konstytucji. Premier Saulius Skvernelis również skrytykował słowa posła mówiąc, że są one nie do przyjęcia.

lrt.lt
Skvernelis o słowach Jedzińskiego ws. Białorusi: niedopuszczalne i całkowicie niezrozumiałe

Zbigniew Jedziński/Fot. D. Umbrasas/LRT

Jak podaje serwis LRT, minister spraw zagranicznyc ubolewa, że ​​w koalicji rządzącej znalazły się osoby, które popierają obecny reżim na Białorusi oraz ma nadzieję, że nie jest to wspólne stanowisko Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR).

Minister spraw zagranicznych powiedział, że potencjalna decyzja frakcji AWPL-ZChR o wsparciu obecnego reżimu na Białorusi byłaby godna pożałowania. „Naprawdę chcę wierzyć, że nie jest to stanowisko całej grupy, choć należy to wyjaśnić. (…) Jest to zachowanie i postawa godne ubolewania. Każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale, jak mówią, istnieją pewne granice” – powiedział L. Linkevičius.

Premier Litwy Saulius Skvernelis powiedział, że wypowiedź Z. Jedzińskiego na temat sytuacji na Białorusi należy traktować jako wypowiedź indywidualną posła, a nie stanowisko partii. Mimo to, premier zgodził się, że wypowiedź Z. Jedzińskiego jest nie do przyjęcia.

„To jest wypowiedź posła na Sejm i powinna być traktowana jako jego indywidualne stanowisko. Partia AWPL-ZChR nie zajęła stanowiska innego niż stanowisko Litwy (…). Wystąpienie posła powinna skomentować sama partia. Ja mogę jedynie powiedzieć, że były to słowa niedopuszczalne i całkowicie niezrozumiałe” – powiedział S. Skvernelis.

Premier podkreślił, że AWPL-ZChR trzyma się obecnie wspólnego stanowiska kraju, ale zdaniem S. Skvernelisa, gdyby partia zgodziła się ze stanowiskiem Z. Jedzińskiego, dalsza koalicja byłaby utrudniona.

Lider opozycji Gabrielius Landsbergis stwierdził, że ​​oświadczenie Z. Jedzińskiego miało charakter antypaństwowy. Polityk jest przekonany, że cała partia AWPL-ZChR popiera nielegalne działania władz wobec protestujących obywateli Białorusi.

„Wyraźnie widać, że ci ludzie tęsknią za Związkiem Radzieckim, jego reżimem, popierając nielegalne działania Białorusi przeciwko protestującym tam ludziom, przeciwko tym, którzy wygrali wybory. W rzeczywistości jest to niezrozumiałe, jak we współczesnej Unii Europejskiej taka partia znalazła się w rządzie” – powiedział G. Landsbergis.

„Ale najwyraźniej są oni [AWPL-ZChR] dla elity rządzącej bardzo ważni, więc w rezultacie prawdopodobnie będzie im wybaczone” – dodał.

Polityk podkreśla, że ​​nie sądzi, aby „Chłopi” w jakikolwiek sposób zareagowali na wypowiedzi Z. Jedzińskiego.

PODCASTY I GALERIE