• Litwa
  • 30 kwietnia, 2014 10:33

Šimašius krytykuje językoznawców: Jakie są argumenty, żeby nie zmieniać zasad?

Litewscy językoznawcy ogłosili, że nie ma podstaw, aby zmieniać trybu zapisywania nazwisk w oficjalnych dokumentach. Takie podejście skrytykował Remigijus Šimašius, były minister sprawiedliwości oraz obecny poseł na Sejm od Ruchu Liberałów.

zw.lt
Šimašius krytykuje językoznawców: Jakie są argumenty, żeby nie zmieniać zasad?

Fot. BFL/Tomas Lukšys

„W obecnej sytuacji geopolitycznej trzeba dążyć do integralnego i spójnego społeczeństwa, które mogłoby zachować charakter oraz tradycje używania języka litewskiego. Tak, aby nie była złamana Konstytucja Litwy, w której jest zapisane, że język litewski jest językiem państwowym“ – napisano w oświadczeniu.

Językoznawcy są przekonani, że imiona i nazwiska są integralną częścią języka litewskiego. W literaturze, mediach oraz w pracach naukowych mogą pojawiać się zapisy nazwisk nie w języku państwowym, ale w tym wypadku są traktowane jako cytaty z języka obcego. Natomiast imiona i nazwiska litewskich obywateli są częścią języka litewskiego, dlatego ta zasada nie może być wobec nich stosowana.

„Nie ma podstaw, aby zmieniać zasady”, chociaż pytanie brzmiało, czy istnieją lingwistyczne argumenty, by nie zmieniać zasad” – napisał na swym profilu w Facebooku R. Šimašius.

Językoznawcy napisali w specjalnym oświadczeniu, że żadna grupa obywateli na podstawie przynależności do mniejszości narodowej nie może mieć żadnych dodatkowych przywilejów. Wyjątek można zrobić tylko wobec kobiet, które wychodzą za obcokrajowców.

„Nie można dzielić obywateli na zasadzie narodowej. A kto proponuje to robić? To można zrobić w wypadku mieszanych małżeństw. Ale co robić z dziedziczeniem nazwiska?” – dopytywał się poseł.

Większość językoznawców biorących udział w dyskusji zorganizowanej przez LKI jest przekonanych, że problem zapisu imion i nazwisk w dokumentach tożsamości mogłyby rozwiązać dwa wpisy – oficjalny, zapisany tylko w języku litewskim i nieoficjalny – zapisywany w języku nielitewskim.

W lutym Sąd Konstytucyjny orzekł, że na podstawie propozycji językoznawców Sejm może zmienić zasady, tak aby imiona i nazwiska w paszporcie byłyby pisane nie tylko przy pomocy liter znajdujących się w litewskim alfabecie.

Sąd Konstytucyjny postanowił, że Sejm zmieniając tryb zapisu nazwisk, powinien otrzymać jasne instrukcje i jasną wykładnię od językoznawców. Opinię językoznawców Sejm nie może nie uwzględnić.

PODCASTY I GALERIE