• Litwa
  • 31 sierpnia, 2021 16:52

Samorząd Miasta Wilna nie wyraził zgody na planowany protest Marszu Rodziny

We wtorek (31 sierpnia) Samorząd Miasta Wilna podjął decyzję o nieudzieleniu zgody na organizację wiecu Marszu Rodziny w pobliżu Sejmu, który miał się odbyć 10 września.

BNS
Samorząd Miasta Wilna nie wyraził zgody na planowany protest Marszu Rodziny

Fot. BNS/ Žygimantas Gedvila

„Miasto Wilno podjęło decyzję o ponownym rozpatrzeniu decyzji o zezwoleniu na wiec 10 września ze względu na nieco zmienione okoliczności w kontekście wojny hybrydowej. Dlatego dziś postanowiliśmy cofnąć dane zezwolenie” – powiedział wicedyrektor administracji miejskiej Adomas Bužinskas.

Według niego, decyzję uchylono z kilku powodów, przede wszystkim ze względu na samą lokalizację planowanego wydarzenia i czas.

„Planuje się przyjście nawet 15 000 osób i widzimy, że wszyscy się nie zmieszczą. Bezpieczna odległość do Sejmu stanowi 75 metrów. Otrzymaliśmy też osobną prośbę od Biblioteki im. Martynasa Mažvydasa, że ​​ich praca zostanie zakłócona, więc musimy zapewnić przejście na ich terytorium. Obszar jeszcze bardziej się zmniejszy. Poza tym oczywiste jest, że codzienne życie mieszkańców Wilna zostanie zakłócone” – powiedział Bužinskas.

Jak poinformował przedstawiciel samorządu, organizatorzy poprosili o wydłużenie czasu pikiety do godz. 22.00, co skomplikowałoby pracę policjantom ze względu na słabe oświetlenie placu.

„Trzecim powodem jest to, że jak zapewne widzieliście, wczoraj Departament Bezpieczeństwa Kraju wydał oświadczenie, według którego ​​obecnie istnieje zwiększone ryzyko akcji, które mogą skutkować aktami przemocy. Dlatego uznaliśmy, że nie możemy brać odpowiedzialności za bezpieczeństwo zarówno policjantów, jak i reszty mieszkańców Wilna” – powiedział Bužinskas.

PODCASTY I GALERIE