• Litwa
  • 1 lipca, 2015 10:25

Rosyjscy politycy o badaniu niezależności państw bałtyckich: Gra skończona

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, a także przedstawiciele frakcji w Dumie Państwowej zapewniają, że nic nie słyszeli o wniosku do Prokuratury Generalnej w sprawie zbadania uznania niezależności krajów bałtyckich w 1991 r.

BNS
Rosyjscy politycy o badaniu niezależności państw bałtyckich: Gra skończona

Fot. FB/Tomas Lukšys

„Nic nie słyszałem o tym zapytaniu. Wszystko, co wiem, to to, że mamy dyplomatyczne stosunki i umowy międzynarodowe z państwami bałtyckimi” – powiedział we wtorek dziennikarzom szef rosyjskiej dyplomacji. „Nie wiem o tym zapytaniu” – dodał Ławrow.

Wcześniej we wtorek agencja Interfax, powołując się na anonimowe źródła, podała, że Prokuratura Generalna Rosyjskiej Federacji zbada, czy uznanie niezależności krajów bałtyckich w 1991 r. było zgodne z prawem.

Zastępca przewodniczącego frakcji Jednej Rosji Franc Klincewicz również powiedział dziennikarzom, że pierwszy raz słyszy o sprawie.

„Nie mam nawet wiedzy prawnej, bym właściwie ocenił takie zapytanie. Nie rozumiem także, po co to potrzebne. Co się zmieni po takim dochodzeniu? Gra jest zakończona. Niech kraje bałtyckie żyją swoim europejskim życiem: chłopcy niech pobierają się z Niemcami, a dziewczynki zostają prostytutkami. A my będziemy rozwiązywali swoje wewnętrzne problemy” – stwierdził Klimcewicz.

Inny członek Dumy Michaił Jemeljanow powiedział dziennikowi „Kommersant”, że w Rosji nie ma deputowanych, którzy by wystosowali takie zapytanie. Oznajmił, że pogłoski o zapytaniu mogą rozpowszechniać Stany Zjednoczone Ameryki.

PODCASTY I GALERIE