Litwa
Honorata Adamowicz Kurier Wileński

Rola mowy w kreowaniu wizerunku

Żyjemy w czasach, w których świadomość społeczna jest nieomal w całości zdominowana przez masowe media. O czym nie mówią media, tego nie ma lub to się nie liczy.

Lider partii Związku Chłopów i Zielonych, Ramūnas Karbauskis, znalazł się w centrum uwagi mass mediów jeszcze przed zwycięstwem wyborów do sejmu. W ostatnich tygodniach zainteresowanie jego osobą jeszcze bardziej wzrosło.
─ Specjalista do spraw public relations to osoba, która podejmuje i koordynuje działania związane z kształtowaniem opinii publicznej. Jest bardzo potrzebny każdemu politykowi. Dzięki niemu można uniknąć wielu nieudanych wypowiedzi i zareagować na czas. Tak na prawdę politycy mają bardzo dużo na głowie i nie zawsze mają możliwość przemyślenia swojej wypowiedzi; nie każdy potrafi to zrobić. Dlatego też są potrzebni specjaliści. Ci od public relations znają się na swojej pracy, wiedzą też, co społeczeństwo myśli na dany temat. Dlatego też odpowiednio mogą przygotować polityka, co ma mówić. Politycy muszą umieć sami wypowiadać się poprawnie politycznie ─ powiedział Kurierowi Wileńskiemu Arijus Katauskas, specjalista do spraw public relations.

Karbauskis i jego partia mają niejednego specjalistę do spraw public relations, dlatego dziwią zachowania i wypowiedzi tego polityka. Arijus Katauskas nie rozumie, dlaczego lider Chłopów i Zielonych nie posłuchał specjalistów.

─ Pan Karbauskis nie umie odpowiednio się zachowywać. On po prostu zbyt dużo mówi. W dziennikarzach widzi wrogów, chociaż zadają takie pytania, które ciekawią społeczeństwo. Przecież dziennikarz jest bardzo ważnym partnerem dla polityka w obcowaniu z ludźmi. Karbauskis powinien zacząć mniej mówić i skorzystać z pomocy profesjonalistów. Kolejna bardzo ważna sprawa to prawdomówstwo. Żyjemy w XXI wieku, wszystko da się wyjaśnić, może to trochę potrwać. Próba okłamania mass mediów, a tym samym i wyborców, najczęściej obraca się przeciwko politykowi ─ tłumaczy Arijus Katauskas.

W rozmowie z Kurierem Wileńskim Rimvydas Valatka, znany, litewski publicysta, zaznaczył, że większość polityków na Litwie nie umie i nie chce umieć komunikować się ze społeczeństwem za pomocą mass mediów.

─ Przykładem, jak polityk nie powinien się publicznie zachowywać, jest lider partii Związek Chłopów i Zielonych, Ramūnas Karbauskis. On po prostu blefuje i źle mu to wychodzi. A gdy jest przyłapywany na kłamstwie, mówi, że zapomniał. W ciągu tych dwóch miesięcy już osiem razy publicznie przyznano, że jest kłamcą. Sprawdzili to dziennikarze. On jest patologicznym kłamcą i nie umie inaczej się komunikować. Święty Jan Paweł II przytaczał zasadę public relations: „mówcie swojemu bliźniemu prawdę’’. W tym wypadku Karbauskis nie trzyma się tej reguły. No, a gdy najważniejsze prawidło jest odrzucone, to nie ma o czym rozmawiać ─ tłumaczy Valatka.

Udało się ustalić, że polityk posiada w Hiszpanii niezadeklarowany majątek, ponadto dwa luksusowe apartamenty w Barcelonie, a także dwa domy z basenami w hiszpańskich kurortach i dwupiętrowy sklep meblowy. Poza tym Karbauskis zaciągnął duży kredyt w zagranicznym banku, czego również nie zadeklarował.

─ Ramūnas Karbauskis pogardliwie zachowuje się względem swoich wyborców. Ciągle kłamie. I jak on to tłumaczy? ,,Zapomniałem’’. To czteroletnie dziecko może zapomnieć posprzątać swój pokój i powiedzieć mamie, że zapomniało. Ale Karbauskis nie jest czteroletnim chłopcem, on jest dowódcą większości rządzącej i jeśli mówi, że zapomniał o obowiązku deklarowania majątku, to takiego człowieka nie wolno dopuścić do sejmu nawet z bliska. On nie ma pojęcia, co to jest państwo, jak są przyjmowane ustawy i po co. Tego człowieka trzeba wygonić z polityki, bo będzie dużo biedy ─ powiedział Valatka.
Większość obecnych polityków nie tylko nie umie obcować z mass mediami czy wyborcami, ale po prostu nie umie dotrzeć do ludzi.

─ Jeżeli weźmiemy przedstawicieli partii Związku Chłopów i Zielonych, to wpadamy w jakąś przepaść. Tym ludziom brakuje wykształcenia, elementarnej kultury. Nie liczą się z poglądami innych i pogardliwie patrzą na ludzi. Niestety, mało mamy dzisiaj polityków, którzy mają pojęcie, co to znaczy public relations. Prawdziwy polityk komunikując się z mass mediami, powinien rozmawiać ze swymi wyborcami. Na początku Karbauskis mówił, jaki jest sprawiedliwy i dobry. Następnie, gdy wyszło na jaw, że tak naprawdę jest inny, on dalej udowadnia, że ma rację, za którą pójdzie się bić. Gdy „dostaje w kość”, rozpoczyna się u niego czas smutku. Izoluje się, nie komunikuje ze społeczeństwem, nie udziela wywiadów. Już były dwa takie okresy. Osobiście widziałem, jak odmówił wywiadu telewizji Lietuvos rytas. To dziwne zachowania jak na polityka. Nazwałbym go nastolatkiem, który ma problemy, ale w żadnym wypadku nie politykiem ─ podkreślił Rimvydas Valatka.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!