• Litwa
  • 4 czerwca, 2015 13:33

Roczne orędzie Dalii Grybauskaitė: Rosja stała się agresorem

Obronność, kwestie bezpieczeństwa, problemy gospodarcze i socjalne zdominowały roczne orędzie prezydent Dalii Grybauskaitė, wygłoszone dzisiaj w Sejmie Litwy.

BNS
Roczne orędzie Dalii Grybauskaitė: Rosja stała się agresorem

Fot. BFL/Tomas Lukšys

„Inwazja Rosji na Ukrainie, Państwo Islamskie i terroryzm przybierający nowe formy, brak stabilności w Afryce, szereg stref konfliktów zbrojnych – taka jest rzeczywistość geopolityczna. Rosja, stały członek Rady Organizacji Narodów Zjednoczonych, sama stała się agresorem, który swoimi działaniami na Ukrainie burzy system bezpieczeństwa narodowego. To fenomen w historii państwa” – podkreśliła Grybauskait.

W swoim dorocznym orędziu prezydent Grybauskaitė mówiła o obowiązku obywateli do obrony państwa i znaczeniu wartości w kwestii polityki zagranicznej, tworząc pierścień bezpieczeństwa i demokracji wokół Litwy w takich krajach jak Ukraina, Gruzji i Mołdawii.
Przemawiając w Sejmie przywódczyni państwa oswiadczyła, ze potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa zjednoczyło szefów państw, przeciwników politycznych, ludzi różnych narodowosci, a nawet konkurujące między sobą media.

Prezydent wezwała do poszukiwania „konkretnych rozwiązań” w kwestii podwójnego obywatelstwa. Grybauskaite popiera ideę referendum, mówiąc, że sprawa ta wymaga decyzji całego narodu.

Prezydent mówiła o potrzebie kontroli pienidzy państwowych, ponieważ budet należy do wszystkich mieszkańców.
Zdaniem prezydent, nieelastyczny rynek pracy hamuje wzrost gospodarki.

Według niej na Litwie brakuje ukierunkowanych rozwiązań, ażeby gospodarka kraju mogła się rozwijać szybciej.

Politolodzy: Brak konkretnych propozycji

Politolodzy nie dostrzegli w rocznym orędziu prezydent Dalii Grybauskaitė konkretnych propozycji dotyczących rozwiązywania problemów.
„Gdy się mówiło o korupcji, ochronie zdrowia, to zabrakło konkretnych propozycji. Oczywiście roczne orędzie – to nie ten gatunek, w którym można by było podać analizę i plan działań. Jednak, nie krytykując – zabrakło nieco stanowiska Urzędu Prezydenta – co należy robić“ – skomentował dla agencji BNS politolog Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego Mažvydas Jastramskis.

Wtórował mu docent tej uczelni Kęstutis Grinius, jego zdaniem prezydent poparła ideę referendum ws. podwójnego obywatelstwa, ale nie zaproponowała „jakie należałoby stworzyć warunki, by to referendum się odbyło“.

PODCASTY I GALERIE