• Litwa
  • 8 stycznia, 2021 22:21

Raport. Koronawirus. 8 stycznia

W ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano 1993 nowe przypadki zakażeń koronawirusem, podał dzisiaj rano Departament Statystyki.

zw.lt
Raport. Koronawirus. 8 stycznia

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

Zmarło 28 osób.

W ciągu minionej doby wyzdrowiało 1 718 osób.

Od początku pandemii zakaziło się 156 tys. 539 osób. Wyzdrowiało 87 tys. 963 aktywnych przypadków Sars-Cov-2.

Obecnie choruje 65 tys. 566 osób.

Ogółem z powodu koronawirusa zmarło 2 119 osób.

W ciągu ostatniej doby zbadano 12 tys. 754 próbek.

Niemiecka firma BioNTech opublikowała w piątek wstępne badanie pokazujące, że jej szczepionka przeciw COVID-19 działa również przeciwko poważnej mutacji szczepów koronawirusa występujących w Wielkiej Brytanii i RPA.

Według ekspertów, infekcyjność tych szczepów wirusów jest wyższa niż początkowych odmian COVID-19.

Testy wykazały, że u zaszczepionych osób szczepionką Pfizer i BioNTech antyciała „skutecznie neutralizujące SARS-CoV-2 działają rówież na te dwie mutacje COVID-19” – oświadczył BioNTech.

Szwedzki parlament uchwalił w piątek ustawę o pandemii, dającą rządowi nowe uprawnienia do powstrzymania rozprzestrzeniania się COVID-19 w kraju, który do tej pory polegał w dużej mierze na rekomendacjach dla społeczeństwa a nie ostrych restrykcjach rządowych.

Urzędnicy ds. Zdrowia argumentowali wtedy, że walka z pandemią to „maraton, a nie sprint” i że środki muszą zaradcze być trwałe w perspektywie długoterminowej.

Szwecja przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie, gdy ogłosiła w zeszłym roku na początku pandemii, że nie wprowadzi kwarantanny wzorem innych państwa europejskich. Władze ograniczyły się wyłącznie do rekomendacji, np. noszenia maseczek.

Jednak już jesienią zeszłego roku Sztokholm zaczął zaostrzać środki w następstwie mocniejszej fali zakażeń koronawirusem niż oczekiwano.

Nowe prawo, które wejdzie w życie w niedzielę, pozwoli rządowi zamykać przedsiębiorstwa, fabryki, galerie handlowe czy ograniczać transport publiczny.

Rząd będzie również mógł ograniczyć liczbę osób w niektórych miejscach publicznych, tak aby nie było potrzeby ogłaszania ogólnych restrykcji dotyczących zgromadzeń publicznych.

W pracy Narodowego Centrum Zdrowia Publicznego (NVSC) było wiele niedociągnięć, mówi były premier Saulius Skvernelis, ale podkreśla, że pracownicy wykonują ważną pracę i zasługują na szacunek.

„Tak, było dużo tych niedociągnięć, a wiosną chcieliśmy uzyskać zupełnie inny poziom wydajności. Zapewniliśmy dodatkowe fundusze, gdy ktoś w końcu zaczął prosić i udowadniać, że problemy w systemie informacyjnym są poważne” – powiedział Skvernelis w wywiadzie dla stacji Žinių radijas.

„Oddzielmy instytucję od kierownika – jego będzie oceniał bezpośredni szef, czyli minister zdrowia” – dodał.

Były premier podkreślił, że pracownicy tej instytucji wykonują ciężką i ważną pracę oraz zasługują na szacunek.

„Nie chciałbym mówić o tej instytucji negatywnie, bo nie chodzi wyłącznie o kierownika, jest wielu pracowników, którzy pracują w naprawdę trudnych warunkach” – powiedział.

PODCASTY I GALERIE