• Litwa
  • 7 listopada, 2013 14:17

Rail Baltica bardziej dzieli niż łączy kraje bałtyckie

Kolej Rail Baltica, którą budują trzy kraje bałtyckie za unijne pieniądze, nie tylko łączy, ale również dzieli Łotwę, Estonię i Litwę, pisze 15min.

Rail Baltica bardziej dzieli niż łączy kraje bałtyckie

Fot. BFL/Tomas Lukšys

Estoński minister gospodarki Juhan Parts oświadczył, że Litwa w tym projekcie najbardziej stopuje prace, ponieważ nie chce razem z Łotwą i Estonią stworzyć wspólnej spółki, która zarządzałaby Rail Baltica.

Szef Departamentu ds kontaktów międzynarodowych Ministerstwa Komunikacji Arenijus Jackus nie dramatyzuje wypowiedzi estońskiego ministra. Zdaniem szefa Departamentu, Estonia nie ma dużego doświadczenia w zarządzaniu spółkami kolejowymi. Początkowo rząd estoński sprywatyzował swoją spółkę, a później odkupił na niekorzystnych warunkach. Łotwa również ma problemy z kolejami.

„Natomiast nam, jako jedynym z trzech krajów, udało się zachować silną spółkę Lietuvos geležinkeliai, która ma sukcesy i przynosi zysk. Mamy nawet doświadczenie w europejskich projektach kolejowych” – powiedział Arenijus Jackus.

Zdaniem litewskiego urzędnika prace nad projektem idą sprawnie, a powołanie nowej spółki raczej nie poprawiłoby sytuacji.

Rail Baltica to ma być linia kolejowa będąca, wraz z połączeniem drogowym Via Baltica, elementem transeuropejskiego korytarza transportowego, łącząca Warszawę, Kowno, Rygę, Tallinn i Helsinki.

PODCASTY I GALERIE