• Litwa
  • 18 sierpnia, 2020 18:55

R. Valatka. Żaden z działaczy AWPL-ZChR nie otworzył ust, by bronić honoru Polaków

Coraz więcej polityków i publicystów zabiera głos w sprawie wypowiedzi posła AWPL-ZChR Zbigniewa Jedzińskiego, że ,,białoruska policja broni Konstytucji". Do słów polityka jedynej polskiej partii na Litwie odniósł się również na łamach portalu Delfi.lt znany litewski dziennikarz, publicysta oraz sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy Rimvydas Valatka, który zachowanie Z. Jedzińskiego wobec Białorusi określił jako haniebne oraz przypomniał słowa polityka wobec Ukrainy. Jak wiadomo, od początku konfliktu na Ukrainie Zbigniew Jedziński niejednokrotnie krytykował obecne władze w Kijowie. Nawoływał nawet do zbombardowania Kijowa.

delfi.lt
R. Valatka. Żaden z działaczy AWPL-ZChR nie otworzył ust, by bronić honoru Polaków

Fot. Roman Niedźwiecki/ Rimvydas Valatka

W tym tygodniu naród białoruski przeciwstawił się przemocy, torturom i zastraszaniu porównywalnym do działań NKWD i gestapo. Sytuację na Białorusi uważnie obserwuje cała Europa. 

Jak zaznacza w swym feliotonie na łamach Delfi.lt Rimvydas Valatka, Zbigniew Jedziński, lider na liście wyborczej AWPL-ZChR zabłysnął wszystkimi kolorami „Jedinstva”, publicznie oświadczając, że „na Białorusi policja broni Konstytucji”. Pamiętajmy, że poseł na Sejm nie wie, że na Białorusi jest tylko milicja. Ale to ten sam Jedziński który w czasie, gdy Ukraińcy udali się na Majdan w obronie swojej wolności, wezwał do zbombardowania Kijowa – mówi R. Valatka.

,,Bez sensu jest pokazywanie mu zdjęć białoruskich miast z posiniaczonymi ciałami ludzkimi, pokazywanie wideo z zakrwawioną twarzą czterolatka. Nie przekonają go zeznania płaczących kobiet i mężczyzn o celach dla sześciu, w których przetrzymywano 46 osób, i sadystów, którzy chichoczą, że dziś nikogo jeszcze nie pobili, to dawajcie zabawię się” – pisze R. Valatka. 

,,Nic nie zmieni też film o de facto białoruskiej Konstytucji, w którym były minister spraw wewnętrznych Białorusi J. Zacharenko mówi, że gdy tylko Łukaszenko został wybrany na prezydenta, powiedział mu: „Będziesz musiał wykonywać wszystkie moje rozkazy”. Kiedy odpowiedział, że do ludzi nie będzie strzelał, minister został zwolniony. Następnie wydalony z MSW i ostatecznie zniknął. Mija już 21 lat, kiedy nie ma o nim żadnej wieści. Zaginął na wieki, kiedy założył Związek Oficerów Rezerwy, do którego w ciągu dwóch dni wstąpiło 800 osób. Jedziński jest zbyt żałosny, żeby o tym mówić. Bardziej przerażające jest to, że żaden z członków Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – ani poseł na Sejm, ani merowie rej. solecznickiego czy rej. wileńskiego, ani radni tych czy kilku innych rejonów, nawet ani jeden zwykły działacz partii nie wyszedł i nie powiedział, że nie może już być w tej samej partii z Jedzińskim, ponieważ on poniża honor Polaka” – zauważa R. Valatka. 

Dla Polaków honor był zawsze ponad wszystko – zaznacza publicysta. ,,Nikt w Europie nie przelał dla honoru tyle krwi, co Polacy. Powstanie Warszawskie – przykład ikoniczny. Bóg, Honor, Ojczyzna – to hasła, z którymi dorastało kilka pokoleń Polaków. Niezależnie od tego, w jakim państwie mieszkali. A teraz, kiedy naród Rzeczpospolitej Obojga Narodów powstał, by bronić swojego honoru, a bojówkarze Łukaszenki torturują tysiące obrońców wolności, w tym Polaków, a Polaków na Białorusi jest więcej niż na Litwie, gdy w celi jest przetrzymywany nawet katolicki ksiądz, po stwierdzeniu, przez człowieka będącego nr 1 na liście wyborczej AWPL, że tak im i trzeba, żaden z działaczy tej partii nie otworzył ust, by bronić honoru litewskich Polaków” – podkreślił R. Valatka. 

Rezolucję sejmową o nieuznaniu „wyborów” prezydenckich na Białorusi podpisali już przedstawiciele wszystkich frakcji, z wyjątkiem Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ani Honoru, ani Boga, ani Ojczyzny? Tylko wstążka gieorgijewska i zwykłe wyrachowanie? – pyta retorycznie publicysta.

R. Valatka dodaje, że w  większości sejmowej też nikt nie zabrał głosu. A w rządzie? SZ. P. L. Linkevičius, R. Karoblis i A. Monkevičius, po tym, co o biciu i torturowaniu Białorusinów powiedział Jedziński, czy Wasz honor pozwala Wam pozostać w tym samym wózku u władzy razem z nim? Odpowiedź jest znana z góry. Z honorem u nas teraz – już gorzej niż na Białorusi. Жыве́ Белару́сь!

PODCASTY I GALERIE