Litwa
PAP

Putin w Jerozolimie: Na Litwie wymordowano 90 proc. żydowskiej ludności

Zbrodnie nazistów, zaplanowane przez nich "ostateczne rozwiązanie" to jedna z najczarniejszych kart historii współczesnej - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin w Jerozolimie. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi - dodał.

Występując na V Światowym Forum Holokaustu w Yad Vashem, Putin, który spóźnił się na początek ceremonii i tekst wystąpienia odczytał z kartek, zaznaczył, że Holokaust był celowym mordem, ale „należy pamiętać, że naziści przygotowywali taki sam los wielu innym narodom”. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i Polacy, a także przedstawiciele innych narodów byli uznawani przez nazistów za podludzi – wskazał. Narody słowiańskie miały być – przypomniał – albo zniszczone, albo stać się niewolnikami bez żadnych praw, bez własnej kultury, pamięci historycznej i języka.

Putin powiedział, że zgromadzonych na forum „połączyła wspólna odpowiedzialność, zobowiązanie wobec przeszłości i przyszłości”.

Podkreślił, że 40 proc. ofiar Holokaustu „to obywatele byłego ZSRR”. „Z tego powodu Holokaust był i pozostanie dla nas głęboką raną, tragedią, o której będziemy zawsze pamiętać” – zapewnił.

„Zbrodnie dokonane przez nazistów, obmyślane i zaplanowane przez nich – jak mówili – +ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej+ to jedna z najczarniejszych i haniebnych kart historii współczesnej” – podkreślił. Dodał: „Ale nie zapomnimy o tym, że w tej zbrodni byli współuczestnicy, wspólnicy, którzy w okrucieństwie często prześcigali swych panów. Fabryki śmierci i obozy koncentracyjne obsługiwali nie tylko naziści, ale i ich wspólnicy”.

Putin zaznaczył następnie, że na okupowanych terytoriach ZSRR, „gdzie operowali ci bandyci”, zginęła największa liczba Żydów. Wymienił ok. 1,4 mln Żydów, którzy zginęli na Ukrainie, i podkreślił, że na Litwie zamordowano 220 tys. ludzi, co stanowiło 90 proc. przedwojennej żydowskiej ludności tego kraju. Na Łotwie – kontynuował – zginęło 77 tys. Żydów, a przeżyło Holokaust tylko kilkuset.

„Wówczas, w 1945 roku, koniec barbarzyńskim planom (nazistów – PAP) położył przede wszystkim naród radziecki” – podkreślił. „Zapłaciliśmy za to taką cenę, jaka nie śniła się żadnemu narodowi w najstraszniejszych snach” – powiedział.

Putin ocenił, że pamięć o Holokauście stanie się ostrzeżeniem „tylko w tym przypadku, gdy będzie pełna i bez przemilczeń”. „Niestety, pamięć o wojnie i jej lekcja, spuścizna, coraz częściej staje się obiektem chwilowej, bieżącej koniunktury politycznej” – dodał.

„To jest absolutnie niedopuszczalne” – oświadczył. Podkreślił, że obowiązkiem polityków i działaczy państwowych „jest obrona dobrego imienia bohaterów – tych żyjących i tych, którzy zginęli (…), (dobrego imienia – PAP) ofiar nazistów i ich wspólników”. Ocenił, że należy w tym celu „wykorzystać wszystkie możliwości: informacyjne, polityczne, kulturalne”, a także autorytet i wpływ swoich krajów.

„Jestem przekonany, że wszyscy, którzy są obecni na tej sali (…), są gotowi razem z nami bronić prawdy i sprawiedliwości” – powiedział rosyjski prezydent.

Wśród tragedii II wojny, które powinny być pamiętane, Putin wymienił nie tylko Holokaust, ale też: blokadę Leningradu, Babi Jar (miejsce kaźni Żydów; dziś w obrębie Kijowa) oraz Chatyń – białoruską wieś spaloną przez SS.

Gospodarz Kremla wyraził przekonanie, że należy zrobić wszystko, by obronić i utrzymać pokój. Przykład – jego zdaniem – powinny dać państwa założycielskie ONZ; jak dodał, chodzi o „pięć państw, które ponoszą szczególną odpowiedzialność za utrzymanie cywilizacji”. Zaproponował, by w 2020 r. odbył się szczyt państw-stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.

„Mówiliśmy z niektórymi kolegami i ogółem zobaczyliśmy pozytywną reakcję, by przeprowadzić spotkanie szefów państw stałych państw członkowskich RB ONZ: Rosji, Chin, USA, Francji i Wielkiej Brytanii” – powiedział Putin. Zapewnił, że spotkanie może odbyć się „w jakimkolwiek kraju, miejscu świata, gdzie będzie to wygodne dla kolegów”.

Poinformował, że „Rosja jest gotowa do takiej poważnej rozmowy” i ma „zamiar skierować odpowiednie przesłanie do liderów +piątki+”. Przekonywał, że przed krajami tymi stoi „wiele zadań”; wymienił Libię i „wiele innych problemów”. Przeprowadzenie takiego spotkania w 2020 roku, w 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej i powstania ONZ byłoby – zdaniem Putina – symboliczne.

„Szczyt państw, które wniosły główny wkład w pokonanie agresora, w stworzenie systemu powojennego porządku światowego, odegrałby wielką rolę w poszukiwaniu kolektywnej odpowiedzi na współczesne wyzwania i zagrożenia” – oświadczył. 

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!