• Litwa
  • 6 stycznia, 2017 10:03

Puslys: O tresurze zwierzęcia politycznego

"W szkole mieliśmy lekcje wychowania obywatelskiego. Czytaliśmy o różnych formach zarządzania, uczyliśmy się terminów. Wiedzieliśmy, czym jest obywatelskość, jednak bez głębszego jej doświadczenia"- pisze Donatas Puslys, redaktor naczelny portalu bernardinai.lt, publicysta, w 2014 roku wybrany na Litwie na "Człowieka Tolerancji".

zw.lt
Puslys: O tresurze zwierzęcia politycznego

Fot. BNS/ Erikas Ovčarenko

„Jak w praktyce wyglądała nasza obywatelskość? Prowadziliśmy dyskusje w klasie, gdzie mamy wyjechać na wycieczkę szkolną. Ostatecznie jednak decyzja należała do wychowawczyni (…). Bardzo wyraźnie była wówczas nadawana wiadomość „My, nauczyciele, kierownicy, wiemy lepiej, czego musicie pragnąć, co jest lepsze dla was samych” – pisze Puslys.

Jego zdaniem, to szkolne doświadczenie bardzo dobrze ilustruje to, jak na Litwie jest obecnie tresowane „zwierzę polityczne”. Uczymy się, czym jest obywatelskość i demokracja. „Jednak w aktualnym dyskursie politycznym rzadko słyszymy o tych, którzy zachęcają obywateli do działania, dyskusji, szukania rozwiązań. Słyszymy natomiast tych, którzy akcentują zakazy, regulacje, kary” – pisze publicysta.

„Niestety obecni rządzący bardzo przypominają wychowawczynie klasowe, przesiąknięte duchem autorytarnym. I robią to oni świadomi tego, jaki obywatel w ten sposób jest formowany. A może największym problemem jest to, że wychowanie nadal jest mylone z tresurą?” – rozważa Puslys.

PODCASTY I GALERIE