• Litwa
  • 17 października, 2016 8:39

Przyszła koalicja: Nie zapominajmy o tym, co chce prezydent

Ośrodek prezydencki chce całkowitej wymiany władzy – powiedział w niedzielę dla LRT politolog Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Mažvydas Jastramskis.

BNS
Przyszła koalicja: Nie zapominajmy o tym, co chce prezydent

Fot. BFL

„O tym się zapomina. Zastanawiamy się nad składem koalicji, mówimy o liderach, ale zapominamy co mówił ośrodek prezydencki” – oświadczył Jastramskis.

Zdaniem politologa prezydent chce całkowitej wymiany władzy tak, aby w przyszłej koalicji nie byłoby nikogo z obecnej.

Nie będzie jednak bezpośrednich nacisków na parlamentarzystów. „Zgodnie z konstytucją koalicję tworzy się w parlamencie. Prezydent nie może zaproponować własnego premiera. Teoretycznie może, ale to byłby precedens, na który ośrodek prezydencki nie może sobie pozwolić” – wyjaśnił Jastramskis.

W I turze najwięcej zdobyli konserwatyści (21,7 proc.), na drugim miejscu znalazł się Związek Chłopów i Zielonych (21,53 proc.), na trzecim socjaldemokraci (14,42 proc.).

Próg wyborczy również przekroczyli liberałowie (9,06 proc.), AWPL -ZChR (5,48 proc.) oraz „Porządek i Sprawiedliwość” (5,33 proc.).

PODCASTY I GALERIE