Do zatrzymania doszło w piątek (1 marca) nad ranem. Pogranicznicy szacują, że wartość ładunku wynosi ponad 65 tys. euro.
Prokuratura wszczęła dochodzenie. Białorusinowi grozi kara pieniężna lub kara pozbawienia wolności do lat.
Najbliższe dwa miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.