• Litwa
  • 12 października, 2016 6:02

Prognoza: Najwięcej mandatów zdobędą konserwatyści

Jeżeli w drugiej turze w okręgach jednomandatowych zwyciężyliby kandydaci, którzy zebrali najwięcej głosów w pierwszej turze, palma zwycięstwa należałaby do Związku Ojczyzny - Chrześcijańskich Demokratów Litwy. Tuż za nimi uplasowałby się Związek Chłopów i Zielonych, trzecie miejsce zajęłaby Partia Socjaldemokratyczna.

zw.lt
Prognoza: Najwięcej mandatów zdobędą konserwatyści

Fot. BFL/Karolis Kavolėlis

Obecnie konserwatyści mają zapewnione 21 miejsce w Sejmie – 20 zdobyli z listy w okręgach wielomandatowych, jeden otrzymała Ingrida Šimonytė w jednomandatowym okręgu antokolskim. Do drugiej tury trafiło 42 konserwatystów, z tego połowa zajęła pierwsze miejsca w swoich okręgach.

Chłopi i zieloni zdobyli 19 mandatów w pierwszej turze. 42 kandydatów z okręgów jednomandatowych trafiło do drugiej tury, 21 prowadzi w swoich okręgach. Jak prognozują politolodzy, o przewadze jednej lub drugiej partii zadecyduje frewencja. Im będzie niższa, tym więcej szans na zwycięstwo ma Związek Ojczyzny.

Socjaldemokraci zapewnili sobie 13 mandatów z listy. 21 członków tej partii będzie startowało w okręgach jednomandatowych. 10 z nich ma przewagę nad konkurentami.

Ruch Liberałów otrzymał w pierwszej turze 8 mandatów, kolejnych 12 kandydatów pretenduje na miejsce w Sejmie z okręgów jednomandatowych. 4 z nich mają procentową przewagę w swoich okręgach.

Porządek i Sprawiedliwość ma 5 mandatów, w drugiej turze weźmie udział jeszcze 5 kandydatów tej partii, z czego 4 ma szanse na zwycięstwo.

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin zdobył do tej pory 7 mandatów – 5 z listy i 2 w okręgach jednomandatowych. Obecnie 2 kandydatki tej partii znajdują się w drugiej turze wyborów. Sytuacja może się jednak zmienić – kandydat z okręgu jednomandatowego w Justyniszkach Kristupas Krivickas złożył wniosek o przeliczenie głosów, ponieważ dzielą go od kandydatki AWPL Danuty Narbut zaledwie 42 głosy. Podobny wniosek w okręgu Troki-Jewie zgłosił poseł AWPL Jarosław Narkiewicz, którego od trafienia do drugiej tury dzieliło 30 głosów. Polityk uważa, że mogło dojść do błędu podczas liczenia głosów. Tym niemniej najbardziej realne szanse na zwycięstwo ma jedna kandydatka AWPL-ZChR – Rita Tamašunienė startująca w Niemenczynie.

Gdyby sprawdziła się prognoza, że w drugiej turze zwyciężą kandydaci, którzy zdobyli najwięcej głosów w pierwszej turze, najliczniejszą frakcję w przyszłym sejmie stanowili konserwatyści – 42 posłów. 40 posłów do parlamentu wprowadziliby chłopi i zieloni, 23 – socjaldemokraci, 12 – liberałowie. Porządek i Sprawiedliwość miałby 9 posłów, AWPL-ZChR – 8.

PODCASTY I GALERIE