• Litwa
  • 25 sierpnia, 2020 13:23

Prezydent Adamkus: W ciągu 20 lat Polska i Litwa nie potrafiły sfinalizować strategicznie ważnych projektów

Odbierając dzisiaj w Pałacu Prezydenckim w Wilnie Nagrodę Prometejską im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, prezydent Valdas Adamkus w swoim przemówieniu ubolewał, że minęło 20 lat od położenia podwalin pod wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne, a one nie zostały jeszcze zakończone.

BNS
Prezydent Adamkus: W ciągu 20 lat Polska i Litwa nie potrafiły sfinalizować strategicznie ważnych projektów

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

„Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości powstaną nowe autostrady i linie kolejowe, spełniające nowoczesne standardy, że nasze kraje połączy sieć energetyczna, rurociągi i nowoczesna telekomunikacja. Minęło 20 lat, ale wyżej wymienione połączenia nie zostały jeszcze zakończone – podkreślił Valdas Adamkus.

Prezydent stwierdził, że ma dwie prośby – o jak najszybszą realizację wspomnianych projektów, a także o nie zapominanie o kwestiach Partnerstwa Wschodniego.

„Moja pierwsza prośba jest taka – czy moglibyście działać trochę szybciej, czy mogę się spodziewać, że na własne oczy jeszcze zobaczę autostradę łączącą Wilno z Warszawą oraz systemy energetyczne krajów bałtyckich – w pełni zintegrowane z sieciami europejskimi? Rozumiem, że są plany, projekty, przetargi, modele finansowania. Ale aby je uzgodnić, tracimy tyle czasu i energii, że na końcu drogi nie odczuwamy radości, ani chęci ukończenia ostatniego etapu, ale wielkie zmęczenie. Namawiam, abyście się nie poddawali” – powiedział V. Adamkus.

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

„Po drugie, nie zapominajcie o naszych wschodnich sąsiadach, jak i nie zapomniał o nich Prezydent Kaczyński, który podnosił tę kwestię do rangi europejskiej. Wciąż pogłębiająca się przepaść społeczna i gospodarcza regionu staje się coraz większym zagrożeniem” – ostrzegł V. Adamkus.

Według prezydenta V. Adamkusa, patrząc na wydarzenia na Białorusi, na zewnętrznej granicy UE wyłonił się nie tylko „potwór z Ostrowca”, ale także „nowa granica zacofania społeczno-gospodarczego, której towarzyszy otwarty autorytaryzm”.

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

„To jest śmiertelne zagrożenie. Długo i dużo o tym rozmawiamy, ale i Rosja, i Białoruś nie zmieniają się od dziesięcioleci. Stanowi to nie mniejsze zagrożenie dla naszego długoterminowego bezpieczeństwa niż elektrownia w Ostrowcu. Mam zatem nadzieję, że wraz z rozwojem Inicjatywy Trójmorza zapewnimy również miejsce naszym wschodnim sąsiadom, Ukrainie, Mołdawii i Sakartvelo. Nie wątpię, że będzie miejsce i dla demokratycznej Białorusi” – zaznaczył Valdas Adamkus. 

PODCASTY I GALERIE