• Litwa
  • 3 grudnia, 2015 13:00

Premier nieugięty: Alkoholu na stacjach nie będzie

Podczas gdy sejm próbuje wrócić do rozpatrzenia kwestii sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, premier po raz kolejny zaapelował o zakaz sprzedaży alkoholu.

BNS
Premier nieugięty: Alkoholu na stacjach nie będzie

Fot. BFL/Andrius Ufartas

Algirdas Butkevičius podkreślił, że rząd nie zmieni swojego stanowiska w tej kwestii.

„Stacje są do sprzedawania benzyny, a nie alkoholu. Niektórzy mówią, że nikt nie jedzie specjalnie na stacje, by kupić alkohol, to nieprawda. Pamiętam kuriozalną sytuację z czasów, gdy byłem ministrem komunikacji. Pewnego wieczoru w rejonie kłajpedzkim zatrzymaliśmy się z kierowcą, by zatankować samochód. Czekam, kierowca nie wraca. Poszedłem sprawdzić – na stacji zobaczyłem, że kierowca stoi w kolejce, a przed nim jeszcze trzy osoby, które chcą kupić alkohol” – opowiadał dziennikarzom szef rządu.

„Jestem przewodniczącym komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego, niedawno omawialiśmy statystykę wypadków. Widzimy, że liczba śmierci pieszych i rowerzystów na drogach jest duża. Ustalono, że niektóre z ofiar zginęły z powodu nabycia alkoholu na stacjach benzynowych – spożyły go, zasnęły na drodze” – mówił premier.

Po listopadowym postanowieniu, że handel alkoholem na stacjach będzie zakazany, pojawiła się kolejna propozycja – zezwolenia sprzedaży niskoprocentowego alkoholu, piwa i cydru. Kwestia ta znalazła się w programie czwartkowego posiedzenia plenarnego, sejm jednak zarządził przerwę w obradach.

PODCASTY I GALERIE