• Litwa
  • 30 sierpnia, 2017 8:26

Pranckietis: Raczej powstanie rząd mniejszościowy, niż nowa koalicja

Gdyby socjaldemokraci podjęliby decyzję o wyjściu z koalicji, to raczej powstałby rząd mniejszościowy niż nowa koalicja – oświadczył przewodniczący Sejmu Viktoras Pranckietis.

BNS
Pranckietis: Raczej powstanie rząd mniejszościowy, niż nowa koalicja

Fot. BNS/ Irmantas Gelūnas

„Większość frakcji socjaldemokratów opowiada się za dalszą pracą w koalicji. Dlatego sądzę, że musimy wprowadzić moratorium na radykalne decyzje podczas jesiennej sesji. Nawet, gdyby w październiku socjaldemokraci opowiedzieli się za wyjściem z koalicji, to realizacja takiej decyzji mogłaby być odłożona do końca koalicji, do zatwierdzenia budżetu” – powiedział dla „Verslo žinios“ Pranckietis.

Pranckietis poinformował, że Związek Chłopów i Zielonych nie planuje koalicji z konserwatystami. „Nie omawialiśmy tej kwestii, ale prawdopodobnie kontynuowaliśmy by wówczas pracę w rządzie mniejszościowym, ponieważ w trakcie zawierania nowej koalicji musielibyśmy przeanalizować wiele spraw. Powstałby wówczas niestabilny okres. Sądzę, że wejście do koalicji nie opłaca się również konserwatystom, ponieważ zdobywają swą popularność na krytyce rządu” – dodał szef parlamentu.

Frakcja chłopów w Sejmie liczy 56 posłów, a socjaldemokratów – 19.

Konflikt w koalicji

Konflikt w koalicji rozpoczął się po tym, gdy Związek Chłopów podpisał pisemna umowę z konserwatystami  w sprawie reformy gospodarki leśnej i taryfy ulgowej VAT na ogrzewanie.

„Koalicja stała się tworem formalnym i straciła rację bytu“ – skomentował wówczas szef socjaldemokratów Gintautas Paluckas.

„Jeśli partnerzy koalicyjni podpisują pisemną umowę z opozycją, to jest to deklaracja, że koalicja jest nieproduktywna i rząd działa na zasadzie mniejszościowej (…) Koalicja jest po to, aby szukać konsensusu. W wypadku jeśli różnice dotyczą światopoglądu, charakteru politycznego, to oczywiście można działać bez szukania konsensusu” – dodał socjaldemokrata.

Do września regionalne oddziały partii socjaldemokratycznej muszą podjąć decyzję, czy socjaldemokraci zostają w koalicji. Lider partii Gintautas Paluckas zapowiada, że decyzja o udziale w koalicji zostanie podjęta po 20 września. Za wyjściem opowiedziało się 20 z 24 oddziałów. W sumie socjaldemokraci posiadają 60 oddziałów. Pod koniec lipca starosta frakcji Andrius Palionis poinformował, że 13 z 19 posłów nie chce opuszczać koalicji ze Związkiem Chłopów i Zielonych.

Kirkilas: Taką decyzję może podjąć tylko zjazd

Wiceprzewodniczący socjaldemokratów Gediminas Kirkilas sądzi, że wyjście z koalicji nie będzie takie łatwe.

„W naszym statucie jest zapisane, że rada (partii – przyp.red.) zatwierdza umowę koalicyjną i faktycznie nie ma żadnego zapisu, jak ta umowa może być zerwana” – powiedział dla „Lietuvos rytas” Kirkilas.

Zdaniem polityka o wyjściu z koalicji może zadecydować tylko zjazd partii.

PODCASTY I GALERIE