• Litwa
  • 30 grudnia, 2015 14:56

Porządek i Sprawiedliwość na celowniku STT

Służba ds. Badań Specjalnych (STT) przedstawiła partii Porządek i Sprawiedliwość zarzuty w sprawie handlu pośrednictwem i prania brudnych pieniędzy.

BNS
Porządek i Sprawiedliwość na celowniku STT

Fot. BFL/Gintaras Lukoševičius

Zarzuty partii politycznej, jako osobie prawnej, zostały postawione na podstawie dochodzenia w sprawie handlu pośrednictwem na dużą skalę.

Zarzuty to żadna nowina. W prywatnych rozmowach w sejmie od dawna mówiona, że zostaną nam przedstawione zarzuty. Ile w tym jest politykierstwa, trudno powiedzieć. Sądzę jednak, że w dużych partiach, które wydają dużo funduszy na wybory, jest mało przejrzystości. Jednak pewne partie są nietykalne, a inne jak najbardziej. Przeciwko jednym są wszczynane dochodzenia, a przeciwko inny – nie” – skomentował sprawę dla BNS wiceprzewodniczący Petras Gražulis.

Jak podaje STT, po przedstawieniu zarzutów, nie przewidziane jest stosowanie jakichkolwiek tymczasowych środków procesowych ograniczających działalność partii. Istnieje podejrzenie, że przy realizacji zakupów publicznych partia miała korzyści majątkowe na sumę ponad milion 300 tys euro.

„Moim zdaniem, ponieważ nie znam się na finansach partii į skąd pochodzą, faktycznie mogło dojść do nadużyć . Nie odrzucam również przypadków korupcji. Jednak chcę podkreślić, że w innych partiach takich przypadków jest dziesięć razy więcej. Zwłaszcza to dotyczy partii, które wydaja więcej na wybory“ – dodał Gražulis.

PODCASTY I GALERIE